Wstajesz o godzinie 8:30 rano. Do zajęcia stanowiska pracy pozostaje ci jeszcze półtorej godziny, a więc na luzie przygotowujesz sobie swoją ulubioną kawę, mały posiłek, włączasz dobrą muzykę ( z rana najlepiej ambient - polecam wycisza, rozluźnia , powoli budzi) po czym wietrzysz wszystkie pokoje, idziesz do toalety i siedzisz tam przez 25 minut, bo czemu nie, przeglądasz internet, bawisz się z pupilem.....Robi się 9:30. Wypoczęty/a wsiadasz w furę i dojeżdżasz do swojej pracy. Twoja praca (nawet fizyczna) to nic wyczerpującego, bo o 14:00 czyli za 4 godziny opuszczasz swoje stanowisko pracy i idziesz ŻYĆ, uprawiać sport,swoje hobby,pasję. Robisz swoje, aż do następnego dnia, godziny 10:00. I tak cały tydzień. Na Następny tydzień masz drugą zmianę , więc chodzisz do pracy na godzinę 14:00 do godziny 18:00. Na kolejny tydzień wypada ci zmiana trzecia co owocuje tym iż stawiasz się w bramie swojego zakładu o godzinie 18:00, a wychodzisz o 22:00. Następny tydzień wypadają nocki, a więc od 22:00 do 2 w nocy. Od 2 w nocy do 6:00 rana. Od 6:00 nikt nie chodzi do pracy, bo każdy się szanuję i żyję godnie. Wypłata wynosi tyle ile w realnym życiu za 8 godzin harówy. Jest 5 zmian a co za tym idzie większa ilość ludzi ma prace, bezrobocia nie ma.
Był to scenariusz życia.... Czytała Krystyna Czubówna. Życia....ja pierdole kurwa jasna. Jaki debil do chuja wafla wymyślił 8 godzin( czasami w porywach do 12h) jebaki fizycznej czy to umysłowej już od samej jebanej 6:00 z rana? A ty jako piękna istota ludzka musisz mu się podporządkować? Człowiek rządzi człowiekiem? A jakim prawem? Czy ten co to wymyślił ma inne gówno od twojego? Wstajesz przeważnie przed 5:00 rano nie zdążysz się dobrze wysrać, obejrzysz się już jest 6:00 i odbijasz te jebaną kartę w zakładzie pracy. Wszyscy bladzi, wkurwieni i chujowi, bo dusza i ciało przez tą niewolniczą pobudkę nie zdążyły zalogować się do materii ożywionej. Dlaczego nie ma 4 godzin pracy za te samą wypłatę co teraz za 8? Bo jakiś pierdolony chuj pod przewodnictwem innego chuja lucyfera wymyślił sobie 8! A czemu nie, niech bydło gnije w pracy zamiast żyć.Niech będzie niewolnikiem! Jest 10:00 zaczynasz się budzić i czuć na siłach a tu kurwa jeszcze raz tyle godzin do przerobieniaaaaaaaaaa. Wychodzisz z pracy jak ściera nie chce ci się nic. Jak masz dzieci to odbierasz je z przedszkola/szkoły, po drodze na mieście kupujesz chemiczne żarcie, opłacasz rachunki( haracze) i jesteś w domu późno i jedyne o czym marzysz to jebnąć się do wyra czekając na tę godzinę 5:00, która powoli, małymi krokami robi z ciebie umysłowe gówno i kod kreskowy. Żyjesz żeby zapierdalać, a nie żeby żyć Nikt nie wie co to życie. Pierdole wasze jebane banerry na FB typu - zycie jest piękne. Nie kurwa, ty nie wiesz pusty kaszalocie co to jest życie. Złoto i srebro zwodnicze a 8 godzin tyrki będąc półprzytomnym dzień w dzień przez lat 60 nie jest życiem, a niewolnictwem. To tylko jeden przykład wkurwa z serii moich przyszłych nadchodzących. Jak to dobrze że jest ten drugi lepszy świat. Śmierć jest zyskiem.
Wkurwia 30 ludzi
NoSystem 09:20, 14.09.2017
W sedno. Naga prawda. Nie ma ani jednego punktu, do którego można się przyjebać w tym poście. Czekam więc na następne.
NoSystem 11:19, 14.09.2017
Błąd. Nie ma drugiego lepszego świata. Nawet jeśli by był, to tam będzie jeszcze gorsze gawno niż obecnie. Jeżeli nie będziesz miał PINIĄŻKÓW, to tam będziesz zwykłym śmieciem. Tak samo jak i na ziemi.
jestemjuzzmeczony 11:21, 14.09.2017
Mało zjadłeś, więc twój komentarz jest biedny w wiedzę o tamtym świecie. Nie mam o czymś wiedzy - nie udzielam się ok? To tak na przyszłość.
NoSystem 11:43, 14.09.2017
Na pewno są tacy co wiedzą, jak to wygląda. Ucieleśnili nawet Boga i szatana, i w ogóle potrafią zobrazować to wszystko tak, jakby tam byli. Szkoda tylko, że ich dwulicowość nie pozwala mi wierzyć w ich słowa. AMEN.
Akive70 22:41, 14.09.2017
Panie,ja po 8h mimo młodego wieku, walę się na łóżko jak kłoda bez chęci do życia. A tu jeszcze projekty na uczelnię, obowiązki domowe a od rana od nowa polska ludowa.
Jacenty 21:28, 15.09.2017
Bo system pracy 8-godzinny to przeżytek bez mała 100-letni. Obecnie dużo pracy jest np. zautomatyzowana i powstaje problem żeby to co jest do roboty rozdzielić między ludzi. Myślisz w absolutnie słuszny sposób bo np. w Szwecji eksperymentuje się już z 6-godzinnym dniem pracy.

Komentarze

Ładowanie...


09:20, 14.09.2017
[15897]
W sedno. Naga prawda. Nie ma ani jednego punktu, do którego można się przyjebać w tym poście. Czekam więc na następne.


11:19, 14.09.2017
[15901]
Błąd. Nie ma drugiego lepszego świata. Nawet jeśli by był, to tam będzie jeszcze gorsze gawno niż obecnie. Jeżeli nie będziesz miał PINIĄŻKÓW, to tam będziesz zwykłym śmieciem. Tak samo jak i na ziemi.


11:21, 14.09.2017
Mało zjadłeś, więc twój komentarz jest biedny w wiedzę o tamtym świecie. Nie mam o czymś wiedzy - nie udzielam się ok? To tak na przyszłość.


11:43, 14.09.2017
[15904]
Na pewno są tacy co wiedzą, jak to wygląda. Ucieleśnili nawet Boga i szatana, i w ogóle potrafią zobrazować to wszystko tak, jakby tam byli. Szkoda tylko, że ich dwulicowość nie pozwala mi wierzyć w ich słowa. AMEN.


22:41, 14.09.2017
[15915]
Panie,ja po 8h mimo młodego wieku, walę się na łóżko jak kłoda bez chęci do życia. A tu jeszcze projekty na uczelnię, obowiązki domowe a od rana od nowa polska ludowa.


21:28, 15.09.2017
[15923]
Bo system pracy 8-godzinny to przeżytek bez mała 100-letni. Obecnie dużo pracy jest np. zautomatyzowana i powstaje problem żeby to co jest do roboty rozdzielić między ludzi. Myślisz w absolutnie słuszny sposób bo np. w Szwecji eksperymentuje się już z 6-godzinnym dniem pracy.