Przestań porównywać nas do zwierząt. Nie jesteśmy nimi i dlatego masz wybór - zdradzać lub nie. Jeżeli idziesz co tydzień do innej panny to nie jesteś psem, kotem lub pandą, a tylko i wyłącznie zdemoralizowanym człowiekiem i tyle. I to jest fakt! A teraz coś ode mnie. Do wszystkich zdradzających....Czym się różni pizda twojej żony od pizdy innej kobiety? Co ona tam ma pod majtami czego nie ma twoja? Co ma w majtach ten przypadkowy koleś w kiblu na dyskotece czego nie ma twój mąż, który musiał wyjechać na spotkanie? Dla mnie to jest nie pojęte....Nie ma usprawiedliwienia i kropka. NoSystem.
Wkurwia 18 ludzi
wkurwiony na max 16:58, 05.10.2017
Witam. Jest różnica w opakowaniu.
kurwica 08:37, 06.10.2017
Zgadzam się w 100%. Jak wam coś w kobitach nie odpowiada to powiedzcie deikatnie, że proponujecie wspólne wyjście na siłownię czy jakieś zabiegi poprawiające wygląd. No kurwa... Jest tu więcej debili niż przypuszczałam.
zakład pogrzebowy 09:37, 06.10.2017
No kurwa nic dodać nic ująć
NoSystem 03:25, 07.10.2017
Moim zdaniem na to wszystko ma wpływ powszechny dostęp do pornoli. Siedzisz przed kompem, oglądasz ładne panny, i wyobrażasz sobie że je bzykasz, jadąc na ręcznym.Znudzi ci się jedna, odpalasz następnego pornosa. WIZUALIZACJA. W realnym życiu nie przełączysz kanału w TV, ani nie klikniesz w kolejny link do strony. Dobry związek to cięźka, obopólna praca. I masz wybór. Albo pracujesz, albo leżysz palnikiem do góry. Większość leży, dlatego jest jak jest. Jeżeli powiesz babie że źle wygląda lub przytyła, to możesz spodziewać się co najwyźej cichych dni, trzaskania drzwiami od kibla i ryczenia w barłogu przy serialach. Chłop też może się obrazić jak panna. A wymówki typu "Kochanego ciała nigdy za wiele", lub w wersji katolickiej "Jaką mnie boże stworzyłeś, taką mnie masz", to po prostu czyste lenistwo i brak szacunku do siebie i do partnera.

Komentarze

Ładowanie...


16:58, 05.10.2017
Witam. Jest różnica w opakowaniu.


08:37, 06.10.2017
[16250]
Zgadzam się w 100%. Jak wam coś w kobitach nie odpowiada to powiedzcie deikatnie, że proponujecie wspólne wyjście na siłownię czy jakieś zabiegi poprawiające wygląd. No kurwa... Jest tu więcej debili niż przypuszczałam.


09:37, 06.10.2017
No kurwa nic dodać nic ująć


03:25, 07.10.2017
[16269]
Moim zdaniem na to wszystko ma wpływ powszechny dostęp do pornoli. Siedzisz przed kompem, oglądasz ładne panny, i wyobrażasz sobie że je bzykasz, jadąc na ręcznym.Znudzi ci się jedna, odpalasz następnego pornosa. WIZUALIZACJA. W realnym życiu nie przełączysz kanału w TV, ani nie klikniesz w kolejny link do strony. Dobry związek to cięźka, obopólna praca. I masz wybór. Albo pracujesz, albo leżysz palnikiem do góry. Większość leży, dlatego jest jak jest. Jeżeli powiesz babie że źle wygląda lub przytyła, to możesz spodziewać się co najwyźej cichych dni, trzaskania drzwiami od kibla i ryczenia w barłogu przy serialach. Chłop też może się obrazić jak panna. A wymówki typu "Kochanego ciała nigdy za wiele", lub w wersji katolickiej "Jaką mnie boże stworzyłeś, taką mnie masz", to po prostu czyste lenistwo i brak szacunku do siebie i do partnera.