Brak avatara

Profil zxcvbnmasdqwe


b/d b/d b/d
2016-11-27 21:13, 10.11.2017

Wpisy


Będę spoilerował, więc jeśli nie oglądałaś/oglądałeś - daruj sobie czytanie wkurwu.

Wkurwia mnie TO zrobione współcześnie. Pokłądałem w tym filmie duże nadzieje na jakieś odrodzenie horroru - sporo czytałem na temat tego filmu zanim na niego poszedłem. Niestety widziałem też trailer i takie "making of". I to był niestety mój błąd. Dlaczego ? Otóż trailer zawiera całkiem sporo scen z klownem Pennywisem, które to sceny później grają rolę tych strasznych w filmie. Nosz do kurwy jebanej nędzy. Czy naprawdę w dzisiejszych czasach w trailerze MUSI być pokazane to co najlepsze z filmu ? To czego właśnie nie masz się spodziewać, lub czego później masz się bać ? Tymczasem ja siedziałem sobie spokojnie i oglądałem ten film trochę jak np. jakiś film obyczajowy. A liczyłem na to, że mnie znokautuje strasznością. Książka bowiem trzyma klimat i ani na chwilę nie pozwala zapomnieć o potędze zła, które mieszka w Derry. Miałem tak wyśrubowane nadzieje związane z tym filmem także po przeczytaniu artykułu, że TO detronizuje Egzorcystę pod względem "zarobków". I tu kolejny zarzut:

Do tej pory wydawało mi się, że autorzy horrorów są trochę zwolnieni z pewnych obowiązków - mogą sobie pokazywać najbardziej chore, zboczone czy obrazoburcze sceny. I chociaż w książce Kinga mamy sporo przemocy wobec dzieci (takżeze strony rodziców), chociaż zło rozrywa dzieciaki na strzępy, wyrywa głowę, zmienia się w trędowatego pedofila- generalnie daje do zrozumienia że NIE MASZ KURWA ŻADNYCH SZANS - tutaj nam tych scen oszczędzono. Scena wyrywania ręki Georgowi jest niezła. Ale krew jest boleśnie sztuczna i to rujnuje całą pracę gościa który wciela się w Pennywise'a. Naszła mnie pewna myśl. We współczesnym kinie kto by pokazał takie sceny jak w klasycznym Egzorcyście - jak choćby czuły zwrot do księdza, że jego matka ciągnie druta w piekle, albo scena masturbacji krzyżem ? Człowiek ogląda takie coś i ma poczucie że z tym złem nie ma najmnijszych szans, że to coś złego do szpiku kości, że ten diabeł - ogólnie rzecz biorąc - nie pierdoli się w tańcu. Tymczasem we współczesnym kinie krew to chyba jest taka ciecz którą gdzieśtam ukradkiem ktoś pokaże ułamek sekundy albo myślimy że pokaże po to, żeby obniżyć poziom wieku od którego można pójść do kina (patrz "Dunkierka").

Swoją drogą - w kinie obok mnie - sama dzieciarnia. To mogło być trochę znamienne - niemniej - całe moje nadzieje na sponiewieranie mnie strachem - runęły gdy kolejno oglądałem kolejne sceny z Pennywisem które znałem już z trailera. Niestety też - sceny które mają być straszne - we współczesnych filmach grozy polegają na tym, że siedzisz sobie, jest cicho - wiesz że coś jest nie w porządku - i nagle coś jak nie pierdolnie. Zwykle wtedy jest głośniej niż normalnie. A tu ktoś stanie w lustrze, a tu ktoś skądś spadnie, ktoś coś zobaczy itp. Nie inaczej jest w TYM - tzn. dzieciaki widzą klowna, klown na nich biegnie i się drze. Generalnie - brakuje mi sugestii, że z tym złem zwyczajnie takie dziecko, widz - nie ma szans. To zło jest wszędzie i może robić rzeczy o jakich się nie śni człowiekowi. Nie ma kurwa latać głośno. Dziwi mnie czemu nie wykorzystano takiego czegoś - w końcu klown potrafił (w książce) np. przemieszczać się dosłownie w ułamkach sekund - tzn - po mrugnięciu - pojawiał się coraz bliżej. Balony wypuszczane przez niego leciały pod wiatr. Klown nie rzucał cienia i mógł się zmienić w dowolną rzecz, być gdzie chciał i kiedy chciał. Był wszechpotężny. Tego w filmie nie uświadczymy. Moim zdaniem - szkoda.

Uważam, że film ma jednak parę pozytywów i jest to właśnie postać klowna - gościu który go gra zrobił to dobrze. Także dzieci dobrane są całkiem nieźle - tak je sobie wyobrażałem mniej więcej. Dobrze też, że reżyser w luźny sposób podszedł do książki i nie trzymał się treści kurczowo - akcja nie dzieje się w latach 50 i jest też parę takich zaokrągleń fabuły - jak choćby scena gdy Beverly przeżywa przygodę z krwią w zlewie a potem sięga po miarkę - w książce były to dwa oddzielne wydarzenia.

Podsumowując:
Film nie spełnia moich oczekiwań, ale ma parę plusów. Jednak do horroru mu daleko. Zwyczajnie - nie nazwałbym go horrorem. A autor trailera powinien wisieć.
Wkurwia 9 ludzi
Akive70 08:05, 24.10.2017
Ahhh zgadzam się w 100%. Na "TO" byłam dzień po premierze, licząc na dobry horror. Niemałe zdziwienie wywołały biegające wokół mnie dzieciaki. Przez chwilę zastanawiałam się czy aby na pewno trafiłam do dobrej sali i czy nie grają w niej Aut 3 czy jakieś Calineczki. No ale niestety nie, na TO były same wypierdki w przedziale wiekowym 12-16 lat. Sam film ani przez chwilę mnie nie przestraszył, ciężko mi go nazwać horrorem. Bardziej taki lekki dreszczowiec. Wielka szkoda,że wycięli scenę gdzie Pennywise zjada dziecko, bo BYŁA ZBYT DRASTYCZNA. Kurwa, jak horror może być zbyt drastyczny ? No chyba,że autor od początku chciał zrobić film bardziej dla dzieci aniżeli dorosłych. Aktorzy świetnie zagrali, wszystko fajnie...ale nie tego oczekiwałam.
jestemjuzzmeczony 20:14, 24.10.2017
Uwielbiałem horrory za czasów The Eye, The Ring 1, The Shutter (Azjatycki) , The Amityville, The Blair Witch Project później coś poszło nie tak i zaprzestałem na długie lata aż do zeszłego miesiąca gdzie mówię se - ah obejrzę ten Sinister zobaczę czy lvl znowu na poziomie. I co? Jajco! Zaczynał się dosyć dobrze ale od 40 minuty reżyser i scenariusz szukał mózgu aż do napisów końcowych, czyli norma.Dziwię się jak mając taki sprzęt i budżet można robić takie totalne gnioty. Nigdy nie lubiłem krwawych horr jak tmpm czy helloween ale bardziej psychologiczne bo to one potęgują strach. No cóż, widocznie nie ma już artystów geniuszy od scenariuszy :) Pozdrawiam
zxcvbnmasdqwe 22:24, 24.10.2017
Wbrew pozorom w pierwszym halloween było sporo motywów powielanych później - Ot choćby patrzysz w okno a tam morderca. Drugi rzut oka - już go nie ma. Przejebane. I o to chodzi w horrorach imo. Nie trzeba kolosalnych środków. Pare sugestywnych obrazów i człowiek czuje się nieswojo.
Wkurwiacie mnie jebane chuje.

Kilka stron o szkole.
Śledzę tą stronę od kilku miesięcy i podoba mi się tu, jednak obserwuje parę rzeczy na których myśl - zwyczajnie ogarnia mnie mega wkurw. Być może to dlatego, że moja mama jest nauczycielką. Być może dlatego że jestem starszy od większości użytkowników strony - mniejsza o to.

Zwyczajnie muszę przelać na te internetowe bity i krążące gdzieś w przestzreni fale moje wkurwienie na takich małoletnich bezmózgich niedojebów.

Kurwa mać.

Problemy ?

1. Nauczyciele ośmielają się czegokolwiek wymagać.
odpowiedź: ja pierdolę - najlepiej jakby lekcje wyglądały tak, że znajdujesz rozwiązanie jak coś zrobić w google. I wszystko jedno co to jest - jak zrobić półkę, opatrunek czy loda chłopakowi. Ja kurwa pierdolę. Czy wy popierdolone spermiarze nie rozumiecie że szkoła - i wszystko co ponad szkołą ma was szmaty jebane wykształcić ogólnie do jakiegokolwiek życia w przyszłości ? Ludzkość rozwija się od dziesiątków tysięcy lat i ŻADNEMU kurwa człowiekowi zmieniającemu - choćby w niewielkim stopniu - historię ludzkości nie przyszłoby do głowy żeby nic od siebie nie wymagać, czy też żeby zwyczajnie pierdolić wszystko - bo i tak najważniejsza jest obsługa kompa i smartfona

2. Za dużo obowiążków
odpowiedź - nosz kurwa mać. Nie chce mi się znowu rozwijać na ten temat, ale serio. Co rok będzie tylko kurwa gorzej. No chyba że rzucicie wszystko wpizdu i ruszycie z taborem cyganów. No ale tam też pewnie trzeba się nauczyć np. gotowania, żebrania itp. Więc coś jednak trzeba robić.

Moja obserwacja i analiza:
a) wy kurwa nie macie totalnie szacunku do ludzi starszych od siebie. Ile razu tutaj widzę bluzgi i hejt. Możecie się nie zgadzać z nauczycielem, ale jakoś kulturalnie ?
b) totalnie nie macie pojęcia po co jest szkoła. Ja wiem - wzorami skróconego mnożenia nie zaruchacie i nie połkniecie spermy swoich sebixów. Trudno. Ale warto umieć sobie radzić z zadaniami. Życie ciągle je przed każdym stawia.
c) to że już teraz sobie nie radzicie z takimi rzeczami jak prace domowe czy klasówki pokazuje jakimi pizdami będziecie w większości (bo pewnie część się prześliźnie i wyląduje np. w sejmie). Praca domowa ? A pit rozliczycie - jebane cioty ?

na koniec mała uwaga. Gdyby ludziom - nawet z mojego pokolenia (a jestem po 30 tce) powiedzieć że każdy może teraz sprawdzić sobie zadania i jakiekolwiek prace w komórce - to kurde raczej nikt nie narzekałby.
Na tym polega rozwój ludzkości - ciągle wymagamy od siebie więcej do kurwy nędzy.
Dlatego takie posty wkurwionych dzieci mnie tak wkurwiają.
Wydaje mi się że te niedojeby chciałyby żeby w szkole uczyli nic, albo tylko te rzeczy co są potrzebne do życia. Czyli - spanie, jedzenie i sranie. Ewentualnie media społecznościowe. Brawo kurwa wy.
Wkurwia 16 ludzi
Akive70 02:18, 09.10.2017
Czasami to aż mi się nie chce wchodzić na tę stronę. Ostatnimi czasy dużo tu gimbazy, która narzeka na to, że cokolwiek musi robić. To już się robi nudne. Wielce zajęci, co to im szkoła odbiera czas na pasje . Jakie wy macie kurwa zajęcia? Gry komputerowe? Pejsbuk? Chlanie za jakimiś garażami osiedlowymi?
kurwica 07:59, 09.10.2017
Też pisałam o tym wkurwa. Szczyle myślą,że szkoła to miejsce tylko do palenia szlugów po kiblach i pierdolenia się w nich. A później takie dno społeczne zasila bezrobocie w Polszy.
ZaPrawdePowiadam 12:38, 09.10.2017
Kurwa pamiętam, że jak ja chodziłem do szkoły na wsi to za nieodrobienie pracy domowej dostawało się linijką po łapach aż do krwi. A gdy rodzice przyłapali na wagarach gdzieś za szkołą to się dostawało wpierdol psim łańcuchem i każdy delikwent chodził jak w zegarku. I nie było ale. A wy przedszkolaczki macie jakiś pojebany system wpisywania minusików i kar na komputerek... I jeszcze niedobrze jebane cioty w rynkach.
ZaPrawdePowiadam 12:38, 09.10.2017
Rurkach*
Admin 07:43, 31.10.2017
Podziękujcie "im" za zamknięcie strony :)
Jak kiedyś dzieci neostrady psuły internet tak teraz... dzieci...
#11300 - Lewackość dodał: zxcvbnmasdqwe 17:23, 27.09.2017
Jak mnie wkurwia jak ktoś pisze o czymkolwiek ze jest lewackie. Zwykle używa się tego żeby określić coś głupiego, tępego albo cokolwiek mającego związek z czymś względnie liberalnym. Ktoś niżej użył określenia lewacki portal na Facebooka. No dobrze, ale co jeśli na portalu są również wybitnie"prawackie" treści? Czy to aby nie czyni go prawackim? Słyszałem już ze np jeden z moich ulubionych seriali komediowych jest lewacki (modern family) - No bo przecież jest dwóch gejów. Na lewackim facebooku Krystyna pawlowicz (dała mi bana bo się z nią nie zgodziłem) piętnuje każdy jakikolwiek element lewackosci - choćby to było cokolwiek - od opinii przez pewne kierunki myślenia do poglądów politycznych które z lewica maja tyle wspólnego co nic.
Zadałem sobie wiec trud i poszukałem genezy słowa lewak i lewackie. Cóż. Nie chce mi się tu moralizować, ale serio - nadużywanie pewnych słów w momencie gdy one totalnie nie pasują do kontekstu świadczy o umysłowym niedojebaniu ich autora.

Dodam jeszcze tylko ze obecnie w mediach czy polityce osoby o poglądach lewicowych - prawie nie występują. Ich zwyczajnie nie ma. Natomiast komuniści którzy katowali prawakow w więzieniach w latach 50-70 dziś albo nie żyją albo są dziadkami. trudno - koniec końców tez lewacy, prawda?

Przytoczę tez dekomunizację ulic. Odbywa się to moim zdaniem na zasadzie totalnie debilnej - zupełnie jakby przeciętny mieszkaniec Lublina kojarzył nazwiska ludzi z komuna i szedł sobie ulica i marzył o powrocie komuny, rewolucji i niszczeniu fortepianu Chopina.... a komentarze pod takimi wiadomościami każdego kto niezbyt popiera zmiany nazw zalewają bluzgami i - a jakże - lewakami
Wkurwia 2 ludzi
V-kurwiony 19:00, 27.09.2017
Nie żebym ci rozpierdalał światopogląd czy coś, ale wszyscy politycy w sejmie to lewica, tak samo jak niemal wszyscy politycy, którzy występują w mediach.

Określenie "prawak" prawie nie funkcjonuje, jako że słowo "lewak" zostało stworzone by obrażać - bardzo słusznie - bezmyślną lewicę, a prawicy nie ma za co obrażać, bo to kierunek znacznie bardziej rozsądny i naturalny dla człowieka.
zxcvbnmasdqwe 21:03, 27.09.2017
Jak to prawicy nie można obrażać? A czemu?
http://mateuszpielka.historia.org.pl/2015/01/04/lewaku-kim-jestes-przyjacielu/
Jak mnie Wkurwiaja te chujowe memy. Zrobi ktoś jeden oryginalny i nawet śmieszny - zaraz kwitnie lawina kopistów i debili którzy kaleczą język. A już jak ktoś pisze "piesel" to bym kurwa spalił żywcem takich niedojebow.
Wkurwia 22 ludzi
Nobotak 10:51, 27.09.2017
Mnie wkurwiało jak wszyscy dodawali "le" przed rzeczami w komiksach. To było takie kurwa żałosne i bez sensu.
NoSystem 22:59, 27.09.2017
PIESEŁ??? To ty????:p
darxer 16:57, 01.10.2017
Teraz to w ogóle jak ludzie przerabiają ten mem to zastanawiają się jak jeszcze bardziej spierdolić pisownię danego wyrazu.
JA KURWA PIERDOLĘ

Co to kurwa ma być????


kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa

jezu czy naprawdę w 21 wieku wynaleziono tabletkę na wszystko ? Dlaczego jeszcze nie ma tabletki na raka ?
trochę o tym wiem, bo siedzę w temacie medycznym. Dlatego niesamowicie wkurwiają mnie reklamy leków. A już reklamy leków na erekcję szczególnie.
Ostatnio na tvn 24 spotkałem się ze sponsorstwem pewnej substncji. Cytuję: "sponsorem programu jest maxigra - lek na erekcję dla mężczyzn." no i chuj super. Ale potem przychodzi pewna myśl - jak kurwa dla mężczyzn ????? To kurwa lek na erekcję dla mężczyzn. No kurwa brawo, epicki sukces. A przepraszam bardzo - kobiety mogą się czuć dyskryminowane, że ta maxigra zapewnia erekcję tylko mężczyznom. Koniec reklamy jest taki, że ten medykment jest środkiem na erekcję dla mężczyzn. No a kurwa dla kogo ma być do kurwy jebanej nędzy ???? Dla zwierząt albo roślin ? Dla kobiet z przyczepionym dildo ?????? Ja pierdolę ????
I te kurwa baby w reklamie rozumiem, że nie myślą o niczym innym tylko żeby je wypierdolił wielki twardy kutas. No dobra. Ich prawo. Nie powiem - każdy lubi popierdolić, ale do cholery - no nie może być tak, że ludzie oglądają 100 tysięcy razy na dobę że bierzeesz tabletkę a twoja baba ryczy z rozkoszy, nie masz absolutnie problemów takich jak: stres, magnez, żylaki i inne kurestwa. Idąć troszkę dalej - w zasadzie nie musielibyśmy się odżywiać - wystarczą tabletki na cośtam.

Podsumowując:

denerwują mnie reklamy leków, których działanie jest oczywiste.
denerwuje mnie samo sprzedawanie tysięcy tabletek które mają zapewnić cośtam - a to że masz magnez, a to że się nie stresujesz, a to że twoje dziecko staje się nagle geniuszem. Kurwa już naprawdę nie trzeba nic robić tylko łyknąć tabletkę.
Matrix aktualny, choć pamiętam go jeszcze z kaset video.


Już kurwa niedługo jak będzie leciała reklama odkurzacza, to będzie przypomnienie żeby aby go nie próbować jeść, bo jest niejadalny.

Nie wiem - może się czepiam, ale mam wrażenie, że robi się z ludzi idiotów. Bierzesz puszkę orzeszków i masz ostrzeżenie że może zawierać orzeszki. Kurwa mać.
Wkurwia 23 ludzi
NoSystem 18:20, 18.09.2017
Pamiętasz tą aferę z Domestosem, który rzekomo miał zabijać wirusa świńskiej grypy? Dlaczego wycofali reklamy z billboardów? Bo bydło zaczęło to pić. Powiem ci, że z ludzi nie muszą robić idiotów. Większość ludzi to idioci, więc wciskają im kit bo wiedzą, że mają przed sobą BYDŁO. Jakbyś miał znajomego któremu wmówiłbyś, że musi zjeść własnego stolca, bo inaczej Bóg się na niego obrazi, a on by to zrobił, to co następnym razem byś dla niego wymyślił? Okazja czyni złodzieja. Najlepiej zarabia się na lenistwie. Tak też powstała policja. Chuj z tym, że mogą cię zwinąć na komisariat i już stamtąd nie wrócisz. Chuj, że mogą wpierdolić cię do paki za byle co. Ale masz telefon, i w razie problemów dzwonisz. Przecież to takie proste. Po chuj chodzić na siłkę lub sztuki walki, jak możesz być anorektyczną pizdą, która wystuka 997 na klawiaturze smartfona swoimi delikutaśnymi paluszkami, i problem sam się rozwiąże. Po co masz być charyzmatyczny, i stanowić wyzwanie dla kobiety. Za dużo zachodu. Wystarczy jedna tabletka i urośnie ci tak, że wszystkie będą wskakiwać i nadziewać się na chuja po kolei jak Azja Tuhajbejowicz na pal. Dlatego stare kurwy wpierdalają te reklamowane tabletki jak cukierki. Bo to na wszystko jest. Chuj z nimi. Prędzej zdechną. Selekcja naturalna robi swoje. Sęk w tym, że nawet jak ktoś będzie chciał komuś pomóc, to nawet nie ma jak. No bo komu wytłumaczysz, że wystarczy wprowadzić pewne zmiany żywieniowe i wiele dolegliwości da się usunąć? Ale nie, bo kurwa prochy są lepsze. Wystarczy tylko rozjebać dupę przed telewizorem, nałożyć Abgymnic na wydęty bebzun i nawpierdalać się tabletek na wszystko, w tym na porost korzenia. A potem masz sześciopak popijając sześciopaka. I do tego zdrowie jak koń, oraz chuja jak Rasputin. A że po czasie wypierdoli ci od tego wątrobę? Nic nie szkodzi. Przecież jest HEPATIL.
Qwerty123456qwerty 18:48, 18.09.2017
Lek na raka istnieje prawdopodobnie już od dawna. Tylko jego istnienie wśród społeczeństwa jest nie na rękę korporacjom.
Lepiej takiej firmie zarobić 500000 zł przez kilka lat cierpienia rodziny i chorego niż dać mu tabletkę czy inny lek za 10000 zł i w magiczny sposób dać mu życie.
Wiele leków było już ukrywanych bądź ich twórcy "ginęli" w niewyjaśnionych okolicznościach.
Podobnie jest z wieloma dzisiejszymi technologiami. Korporacje wolą truć ludzi i środowisko (tym samym zarabiać dużo) niż opracować np. ekologiczne samochody (takowe już na pewno są).
Leszy 09:07, 19.09.2017
Nosystem- cały wkurw spoko, z tym ze o policji pierdolisz głupoty. Możesz być koksem, a jak przyjdzie do ciebie dres z kosą to nie wygrasz i cie skroją. I co wtedy zrobisz? Pójdziesz na policje, wiec nie pierdol głupot, bo policja jest dla każdego a nie dla anorketycznych ciot.
NoSystem 09:17, 21.09.2017
A chuj mi z jakimś tam dresem z kosą. Oddam mu portfel, i pójdzie sobie w pizdu. Za to państwo okrada mnie KULTURALNIE na o wiele potężniejszy hajs za pomocą wygarniturowanych pedałów, za którymi stoi kto? POLICJA. Znęcanie się nad dzieciarnią latami fizycznie lub psychicznie. Wyciągniesz kosę lub tasak- zajebiesz śmiecia. Znowu POLICJA. Wszędzie kurwy się wpierdalają. Nawet kurwa popracować nie mogłem w spokoju, bo mnie zwinęli i musiałem odjebać rok za coś, czego nie zrobiłem. Gdyby nie interwencja rodziny i program w tv, to siedziałbym do tej pory, a i tak sprawa ciągnie się już 3 lata. I dalej nie mogę dowieść swojej niewinności. Poznałem też paru dresów i okazuje się, że to co oni niby odpierdalali" to jest chuj w porównaniu do patologii w Policji i Sądownictwie. Jak można dawać kozackie wyroki za nic, bądź stawiać fałszywe zarzuty lub napierdalać kogoś z rękami skutymi do tyłu na komendzie. A tam to jest na porządku dziennym. Także bieganie na psy w razie poruty mi nie grozi, gdyż nabiegałem się już tam wystarczająco podczas dozorów, i mi to w zupełności wystarczy aż do usranej śmierci. Amen.
Wkurwia mnie jak odnoszą się do mnie inni pracownicy w różnych miejscach jakie odwiedzam.
Chodzi mi konkretnie o sytuacje, gdzie człowiek nie mający pojęcia (lub w jakimś ograniczonym stopniu ma) na temat danej rzeczy odwiedza jakieś miejsce i zaraz jest traktowany jak debil.

Przykład ?

Warsztat wymiany opon - wymieniam opony od lat w tym samym zakładzie, ale przetestowałem kilka. Dodatkowo w tym zakładzie pracownicy się zmieniają przez co zawsze wygląda to inaczej - tzn gdy wjeżdżam - robole nie mówią kurwa totalnie nic - żadnego dzień dobry, żadnego kurwa pocałuj mnie w dupę - nic. Tylko się tępo gapią. Albo coś burkną spod nosa, że muszę dopytywać o co chodzi. To samo w zasadzie dotyczy jakiegokolwiek zakładu czy miejsca gdzie pracują jacyś technicy którzy z racji wykonywanego zawodu - już na starcie wiedzą więcej ode mnie. Następny przykład - idę oddać lapka do naprawy i zaraz jestem zajebany detalami i techicznym żargonem - o którym oczywiście - nie mam pojęcia. Co z tego kurwa wynika ? To że mam poczucie że w zasadzie powinienem jeszcze przeprosić, że żyję jaśniepana informatyka. Kurwa mać. To takie pojebane niezręczne sytuacje które potrafią mnie wyprowadzić z równowagi na cały dzień. Podobna sytuacja w banku - nosz do kurwy nędzy - nie jestem bankierem i nie znam fachowego słownictwa, a oczekuję pomocy. Często trzeba podpisywać jakieś papiery czy druki - nie zawsze to jest do końca jasne.

Ja jak pracuję w szpitalu to staram się zawsze być uprzejmym dla pacjentów czy ich rodzin. Tłumaczę im skomplikowane rzeczy aż zrozumieją. Na tym polega moja praca. Ale wy - niedojebane oszołomy - chyba kurwa zapomnieliście, gdzie wasze miejsce.

i wielki kolczasty kutas wam za to w dupę.
Wkurwia 24 ludzi
Jacenty 23:03, 06.09.2017
Te siedliska "fachowców"... "Najlepsze" są warsztaty samochodowe. Byłem raz wymienić opony w jednym z nich, akurat w szczycie tzw. sezonu. Fur na placu pełno, ciężko było wygodnie zaparkować i tak, by nie przeszkadzać innym, a na zewnątrz nie było gdzie. Postarałem się jednak jak mogłem, zresztą byłem tylko na chwilę by umówić się na usługę. A tu jakiś jebany ciul z obsługi podbija i per "TY" zwraca się do mnie - kurwa, per "TY", a już swoje lata mam, chociaż podobno trochę na małolata wyglądam. I taka kwestia: "weź przestaw ten samochód, bo PANIE nie mogą wjechać". No w pizdu, czy ja jestem tam pracownikiem, a on moim szefem żeby tak do mnie mówił. Podziękowałem chujom, trochę ich zatkało i pojechałem gdzie indziej.
#11079 - JA PIERDOLĘ dodał: zxcvbnmasdqwe 13:29, 27.08.2017
Wkurwia mnie obecnie niemal wszystko, ale to co ostatnio rzuciło mi się w oczy szczególnie to otaczający mnie kretynizm.

Kurwa mać

czytam sobie onet, ale zjeżdżając stroną na wiadomości sportowe i biznes - na środku pojawiają się artykuły w stylu "ma 24 lata i 11 milionów fanów na instagramie dzięki....pupie".

KURWAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAaaa

CCCCCCOOOOO?

nie mogę uwierzyć, więc jednak czytam:
tak, to prawda.
Jakaś pani (nie pamiętam nazwiska) szczyci się tym, że ponad 10 milionów osób podziwia zdjęcia na których wypina dupę.

Zacząłem się zastanawiać:
no dobra. A co by było gdyby (nie daj boże) ta pani zginęła w wypadku samochodowym.
Nagrobek "pani xyz - miała dupę"
Albo pani wypełnia CV. W polu na kwalifikacje wpisuje - 11 milionów ludzi lubi/śledzi czy tam lajkuje moją dupę.

KURWA MAĆ

Czy naprawdę w tych czasach wystarczy mieć zrobioną dupę?????
Nic więcej ???
Wystarczy być laską, wygiąć się, prawie nic nie założyć, wrzucić do sieci i się ma 11 milionów fanów ?
Rozumiem że poza splendorem jakaś kasa z tego jest.
Kurwa 11 milionów ludzi to naprawdę duże miasto. Chciałoby się powiedzieć - społeczność małego państewka.

ZA KURWA DUPĘ.

Nie za jakieś talenty, osiągnięcia, które wejdą do historii, zrobienie czegokolwiek - nie.

DUPA.

Chodzi tylko kurwa o dupę.

Współczuję nawet trochę dziewczynom, których nie stać,czy też zwyczajnie nie mają czasu na taką dupę (bo powiedzmy sobie szczerze - nie każdego stać na takie utrzymanie dupy - mówię tu o chirurgii, grafice komputerowej, siłce, braku czasu na to itp).

Z drugiej jednak strony - nie jest tak, że facet nie lubi sobie pooglądać ładnych dup.
To przecież oczywiste. Ale w tym wszystkim denerwuje mnie taka rozpaczliwa pogoń za uwagą ludzi. Bo przecież nikt nie broni laskom ćwiczyć dupę albo ją fotografować. Tu chodzi o taką dziką potrzebę uwielbienia przez innych. Niesamowicie mnie to wkurwia. Według tej samej zasady funkcjonują kanały youtube na których możemy obejrzeć jak ktoś np. gra na gitarze, czy wykazuje się talentem w pewnej dziedzinie. Tyle, że coś takiego wymaga pracy, doskonalenia techniki - pewnej wrażliwości.
A z drugiej strony mamy laskę która ma dupę. Nic więcej. Wrzuca zdjęcia dupy. Mniej lub bardziej zakrytej, ale dupy.
Ja pierdolę
JA KURWA PIERDOLĘ

mam wrażenie że lepiej by mi było gdybym urodził się ze dwadzieścia lat wcześniej niż się faktycznie urodziłem
Wkurwia 22 ludzi
jestemjuzzmeczony 15:32, 27.08.2017
Zajebisty post! Też mnie to wkurwia. To samiutko jest na polu muzycznym. Kiedyś żeby być na pediestale trzeba było mieć talent i to nie mały, a gro osób to doceniało, po czym lebiody umierały śmiercią naturalną, bo nie mieli nic do pokazania, a dzisiaj? A dzisiaj na odwrót! Ludzie z mega talentem siedzą w piwnicy,a na wierzchu jakieś jebane popki, disco polo ( oni tekst na klopie kurwa jasna piszą) kultura i sztuka przez takich chuji umiera, bo oni nie myślą przyszłościowo tylko teraz KASASKAKSKAKSAKSKAKSK KASAAAAAaa ....kurwa Dzięki CI PANIE, że mogłem wychować się na ambitnych kreskach, a nie na tych popłuczynach.....Muzycy następnego pokolenia to będzie jakieś totalnie nieporozumienie.
KurwaJakZwykle 16:58, 27.08.2017
Najbardziej żałosne w tym wszystkim jest to, że to jest nadal dupa i poza sraniem i siedzeniem nic nadzwyczajnego nie robi...
zxcvbnmasdqwe 18:32, 27.08.2017
ja to już jestem stary klocek, ale po prostu z niedowierzaniem przyglądam się temu co będzie doświadczać moje dziecko kiedyś, czy też doświadczają "ludzie" obecnie. Muzycznie? Akurat jestem gitarzystą amatorem, to tam znam parę zespołów grających współcześnie a wartych znania - ot choćby gojira czy mastodon. Ale kurwa - ci goście (choć istnieją w mediach)poza pokazywaniem dupy czy genitaliów jednak technikę gry szlifowali latami - ich kurwa styl i niepowtarzalną muzyczną opowieść nie da się streścić w jednym jebanym poście.
Tymczasem to o czym piszę wyżej to po prostu chęć jebanego uwielbienia i popierdolona pogoń za wirtualnym uwielbieniem. Już nawet pomijam ilu z fanatyków czyjejś dupy po prostu chciałoby się spuścić na tą dupę. Rzecz w tym że te lajki, followy, serduszka i inne chujstwa są wyznacznikiem kurwa czego ?
Bo nie do końca to rozumiem ? Tego że powiedzmy baba ma niezłą dupę, pokazuje ją i powiedzmy ma lepszą od tej która ma 7,5 miliona lajków ? Chodzi mi o samą zasadność robienia takich blogów czy zdjęć.
Ja to tam już jestem stary i wychowany, ale współczuję młodzieży wychowującej się w takich klimatach.
jestemjuzzmeczony 21:36, 27.08.2017
Programy typu IDOL a nazwa nie jest przypadkowa nie pomagają temu wrecz przeciwnie robi sie z ludzi bogów ....to samo z tymi dupami...Ego wyjebane w chmury jak najszybciej jak najtaniej zdobyc slawe a pozniej mamy z tego co mamy. A w necie nagłowki wychwalajace branze porno ze praca dochodowa i jeszcze gwarantowana slawa...no kurwa jakbym mial córkę to balbym sie...bal.
jestemjuzzmeczony 21:45, 27.08.2017
Sorry za to, że już majacze, ale jestemjuzzmeczony dziś :) pozdrawiam myślących z tej strony :)
#11028 - Pieseł dodał: zxcvbnmasdqwe 17:40, 17.08.2017
Kurwa Mać jebana w dupę
Jak mnie wkurwia jak ktoś pisze w taki niedojebany sposób. Co to kurwa jest ? W ogóle niezmiernie wkurwia mnie kiedy ktoś pisze coś gdziekolwiek - w necie czy w wiadomościach specjalnie z błędami. Niestety żyjemy w czasach gdzie word czy T9 poprawia wszystko i ludzie nie zwracają już uwagi na to co piszą. Sam jestem tego ofiarą - nie do końca telefon poprawia mi wszystkie końcówki slow. Ale kurwa do głowy by mi nie przyszło pisać o zwierzęciu o nazwie kot - koteł. No kurwa kurwa kurwa kurwa. Nie znoszę tego.
Niestety - zapewne jestem w mniejszości bo wystarczy zerknąć na demotywatory czy kwejk i tam inaczej psów i kotów już nie określają.
Kurwa mać
Wkurwia 18 ludzi
#10920 - Rosjanie dodał: zxcvbnmasdqwe 07:52, 21.07.2017
Wkurwiaja mnie Rosjanie
Wkurwia 12 ludzi
#10898 - Sarsa Markiewicz dodał: zxcvbnmasdqwe 09:36, 16.07.2017
Wkurwia mnie Sarsa Markiewicz.

dlaczego?

Otóż moim zdaniem w dzisiejszych internetowych czasach Facebooka, Snapchata, Instagrama i smsów pozuje ona na coś a la lady Gaga - czyli taką wokalistkę ubierającą się w jakieś dziwactwo, że to niby wyraz głębokiej sztuki. Także teksty pisze (albo ktoś jej pisze - bo tego nie wiem) takie pseudo głębokie

pozwolę sobie przytoczyć:

A ja bronię się i bronię...
Nie chcę już się kochać w tobie
Ta siła nieznana ciągnie mnie do ciebie
A ja bronię się i bronię...
Nie chcę już się kochać w tobie
Choć nic się nie zgadza
Wciąż do ciebie wracam

Uciekam piwnicami wrażeń
Słyszałam, tak jest trochę łatwiej
Nie strasz mnie tu piekłem
Bo dobrze je znam
Taka chodzę niewyspana
Przez cała noc, aż do rana
Swojego zadnia bronie jak na łańcuchu pies

Weź się przyznaj co mi robisz
Ciągnie mnie do ciebie tak
Biec przed siebie
Sił się pozbyć
Weź się przyznaj czego chcesz


Zaczerpnąłem ten tekst, bo występuje w reklamie - skądinąd - niedojebanej.

Weź się przyznaj głupia babo kto cię nauczył tak pisać i mówić ?
Może kurwa w piwnicach wrażeń tak mówią, ale to na pewno nie jest dobra polszczyzna. Wkurwia mnie to jak w obecnych czasach małą rolę ma dobry język tekstów w muzyce. Bo muzycznie kompozycje Sarsy to po prostu zwykłe dno. Nic w nich nie ma. Wątpię żeby do pracy nad albumami zapraszała jakichś dobrych muzyków sesyjnych czy kompozytorów.

I mamy taki obraz "artystki" która śpiewa o dupie marynie, muzycznie to prostu leży. A jednak ktoś tego słucha i kupuje. Może dlatego, że na jakichś teledyskach Sarsa ubierze się w dajmy na to kostium jeżozwierza czy jakieś inne wygibasy wykona.

Nie wiem co gorsze - czy to że ludzie jej słuchają (kurważesz jebana w dupę mać) czy to że ona to dalej robi.

Wkurwia 16 ludzi
Akive70 12:22, 16.07.2017
Byłam zupełnie przypadkiem na jej koncercie w Łodzi. Gdy postanowiła przemówić do publiczności, (nie wiem czy była najebana czy zjarana) okazało się,że za chuja wacława nie potrafi się wysłowić. Myliła się, zacinała, poprawiała, używała słów nieadekwatnych do sytuacji...porażka.
Introwertycznytyp 14:00, 16.07.2017
Teraz to każdy może być artystą wystarczy chwytliwy refren melodyjka a i tak się każdy będzie bawił chuj, że tekst bez sensu.
SeOsX 02:02, 17.07.2017
Taka muzyka ma zarabiać i na to jest głównie nastawiona.