Profil Akive70


b/d b/d Mam 21 lat, (niestety) mieszkam w Łodzi pracuję jako grafik i to samo studiuję. Interesuję się numizmatyką, hodowlą płazów i wieloma innymi rzeczami :) Jestem człowiekiem wiecznie wkurwionym, który zawsze ma własne zdanie i nie boi się go głośno wypowiadać.
2016-11-30 16:27, 10.11.2017

Wpisy


#11091 - Feministka w pracy dodał: Akive70 21:37, 28.08.2017
Wspominałam jakiś czas temu,że do mojej pracy przyszła nowa dziewczyna. Pomijam już,że suka bez szacunku i pokory do starszych ale jakby tego było mało : w dodatku FEMINISTKA.
Dziś była następująca sytuacja:
Do firmy przyjeżdża klient z dużym towarem do rozładunku. Klika pudeł z czego każde ważyło po 40kg. Ta podchodzi do niego i pyta: W czym mogę pomóc? Na co on jej odpowiada: Pani mi nie pomoże bo Pani jest kobietą. Reakcja? Foch, obrażanie się i jebany lament bo dyskryminacja, zniewaga i w ogóle. Kurwa mać no to chyba dobrze, skoro nie kazał jej tego dźwigać na plecach do kurwy nędzy.Jak mnie wkurwiają te szczekające dziwki, które mylą dyskryminację z czystym szacunkiem do kobiecego ciała i jego możliwości. Ja wiem,że są i takie które by Pudziana w pół przełamały ale no ta? Jebane chucherko 50kg, rączki jak patyki na zawiasach i jeszcze problem bo nie mogła sobie podźwigać pudeł. To samo ze sprzątaniem. Każdy w umowie ma napisane w obowiązkach "Sprzątanie miejsca pracy". I rzecz jasna już dziwka szczeka,bo dyskryminacja bo jak to kobieta do sprzątania? Jak szef mówi "Idź posprzątaj" to masz dziwko wziąć mopa i iść zapierdalać, jak na robocie Ci zależy a jak nie to hasta la vista. Do starszych kolegów z pracy odnosi się jak do psów, z pogardą, wyższością i jadem. Nie dość,że nowa to jeszcze próbuje rozstawiać po kątach. Nie rozumiem jak można mieć aż taką nienawiść co do osób płci przeciwnej. Nie mam pojęcia dlaczego zamiast ze sobą współpracować, obrzucamy się pomyjami. Co z tego czy masz do czynienia z facetem czy kobietą? Masz mieć suko szacunek i zachowywać się jak cywilizowany człowiek a nie jak dzicz z lasu. Nie będę już nawet przytaczać historyjki o lodówce i 10 piętrze...Jeśli chcesz być niezależna to bądź. Dźwigaj, haruj jak chłop ale nie musisz wszystkim dookoła pieprzyć jak bardzo nienawidzisz mężczyzn do chuja...
Wkurwia 22 ludzi
NoSystem 23:11, 28.08.2017
Baby w ogóle są jakieś dziwne.
Akive70 23:21, 28.08.2017
całe my :D
szatek 23:33, 28.08.2017
akurat do takiej pani pasuje cytat korwina "feminizm kończy się wtedy kiedy trzeba wynieść szafę na 6 piętro" ;/
NoSystem 23:40, 28.08.2017
Ja bym taką feministkę zamknął w pomieszczeniu dźwiękoszczelnym, i puszczał jej non stop właśnie przemówienia Korwina:p.
diabolo 02:34, 29.08.2017
Kurwa feministki... Jak ja tej ciemnej masy nie nawidze. Ja jestem zwolennikiem że skoro taka uważa się za równa niech zapierdala i nosi te jebane pudła a chłop se odpocznie skoro jest taka zajebista potężna niezależna kobieta. Albo jeszcze gorsze są takie co już se wbiły w łeb że mogą podskakiwać do mężczyzn ich bić i obrażać bo im nie odda (nie uderzy). I uwielbiam jak jednak jakiś mężczyzna wyłamie się temu schematowi i jak babka go uderzy to jej zajebie soczystego sierpowego i potem taka jest oburzona (jak już wstanie z ziemi). No i potem taka leci na policję ale to już inna sprawa.
introman 06:51, 29.08.2017
Feminizm już dawno przestał walczyć o równość płci. Gdyby wszystkie postulaty feministek zostały na całym świecie wprowadzone w życie to gatunek homo sapiens wyginąłby w jakieś 30-40 lat. Przesada? Wyggoglujcie sobie "najgłupsze i najbardziej obraźliwe cytaty feministek" a sami się przekonacie.
WerterPC 09:47, 29.08.2017
Prawdziwe feministki były w poprzednim wieku i faktycznie walczyły o to, żeby kobiety miały równe prawa. Teraz już nie ma feministek, tylko są tak zwane kurwinistki, które walczą wyłącznie o to, żeby być traktowane po królewsku za nic. Teraz kurwinistki na każdym kroku doszukują się stereotypów o kobietach, jednocześnie same sypiąc najbardziej prymitywnymi stereotypami o mężczyznach. Już nie mówiąc o tym, że pierdolą, że praw nie mają, ale rozumieją to w ten sposóby, że ona powinna mieć od mężczyzny mniej pracy a więcej pieniędzy i jeszcze męskiego sługę za darmo. Słyszeliście kiedykolwiek o kurwinistce, która chętnie poszłaby do pracy w kopalni węgla? Ja też nie, bo to już dla biednej kurwinistki za ciężka praca, tylko dla facetów. Oto ich równourpawnienie ;]

A zresztą serio, czy ktokolwiek taką kurwinistką się przejmować będzie? One wrzeszczą, bo chcą zwrócić na siebie uwagę i tyle. Żaden normalny facet nie będzie płakał jak mu kurwinistka powie "nigdy mnie nie zdobędziesz, męska świnio". A po co mam w ogóle próbować, pasztecie? Są tysiące kobiet od ciebie piękniejszych, weselszych, mądrzejszych i mających ambitniejsze cele na życie niż być terronazistką nie wiadomo o co. Tak samo każda kobieta która ma olej w głowie będzie przyjaźnić się z kobietą wesołą, pogodną i myślącą bez uprzedzeń. Kurwinistki to smutne, samotne ścierwa wydalone ze społeczeństwa i rozpaczliwie walczą o przetrwanie oraz jakiekolwiek zainteresowanie innych, ale prawda jest taka, że wszyscy normalni przedstawiciele ludzkości, nieważne czy mężczyźni czy kobiety, mają je głęboko i zawsze mieć będą. Przejmować się mam jakąś kurwinistką? Niech sobie wrzeszczy w swoim świecie, moje życie się toczy i nawet jakbym był singlem, to na kurwinistkę bym w życiu nie spojrzał, bo po cholerę mi taka karykatura kobiety i człowieka? To one są samotne i zawistne, a nie my ;]
Qwerty123456qwerty 10:27, 29.08.2017
ło Jezu teraz trochę żałuję, że to przeczytałem (chodzi o cytaty tych jaśnie oświeconych idiotek). Te feministki to są niezwykle chore psychicznie ja odpadłem na cytacie o zmniejszeniu populacji męskiej do 10%. Ewidentnie wychodzi na to, że te "panie" chcą wrócić do średniowiecza, a intelektualnie już w nim są. Przecież mówienie o zmniejszeniu populacji męskiej do 10% to nawoływanie do ludobójstwa tak jak to robili Niemcy (nie naziści to byli Niemcy). Gdyby takie coś zrobiono to zresztą nie byłoby produkcji w fabrykach, nie byłoby żołnierzy, nie byłoby niczego, bo taka feministka nie poszłaby do pracy do fabryki tylko i tak chciałaby do ciepłego biura. Cieszę się, że są w tym świecie normalne kobiety, bo gdyby każda tak była to już dawno bym wyskoczył z okna na beton i kostkę brukową.
#11085 - MADKI dodał: Akive70 08:21, 28.08.2017
"Dała synowi na imię Jeronimo Martin".
Ten na główek widzieliśmy chyba wszyscy. Kurwa nie rozumiem jak można mieć aż tak banię nieskalaną rozumem, by okaleczyć dziecko w ten sposób. Teraz takie czasy, że szczylki z Biedronek się śmieją, bo to sklep dla biedaków etc, więc upośledzona na mózg matka, postanowiła upośledzić również swoje dziecko i nazwać je na cześć założyciela Biedronki. Serio? A gdyby urodziła w kiblu, to jak by mu dała na imię? Sracz? Kurwa. Pierdolona egoistka, która nie ma a grosz przyszłościowego pomyślunku. Potem będą to dziecko napierdalać w szkole bo jest inne. Ciekawa jestem ile z tych wszystkich gnojków z popierdolonymi imionami, wybierze się w dniu 18 tych urodzin do USC, złożyć błagalne wnioski o zmianę tych "nazw,pseudonimów", bo imionami to ciężko nazwać. A już nie wspomnę,że łączenie zagranicznych imion z polskimi nazwiskami to czysta wieś.
***
"Wolę,żeby umarło śmiercią naturalną niż je zaszczepić" - Taką oto perełkę w postaci komentarza na facebooku dostrzegłam pod jednym z postów o szczepieniu dzieci. I napisał to ojciec nowonarodzonego dziecka. Od zawsze wiedziałam,że naród ten jest ciemny jak gumowe kalosze ale żeby aż tak? "Coooo tam, niech potem umiera sobie powyginane na tężec, przyprawiony gruźlicą i krztuścem. Jak zdechnie to pokopulujemy sobie i zrobimy nowe jak pierdolone zwierzęta" - Pomyślało pół (tfu) Polski. Jak jesteście tacy eko, to może wcale nie dawajcie szczylom jeść bo przecież teraz nawet w chlebie jest chemia. Wstyd mi za tą ciemnotę. Jedyne co dobrego możecie zrobić, to uchronić dziecko od przymusowego chrztu w kościele katolickim. Niech sobie wybiera w wieku 18-stu lat w co chce wierzyć i gdzie. No ale o tym to nikt nie pomyśli... darmozjady jebane. Ludzie naprawdę nie wiedzą do czego się już przypierdalać.
Wkurwia 30 ludzi
teenfak 14:49, 28.08.2017
Kurwa się przejmujesz. Dzieci patologii to też patologia. Niech zdechną i wybiją się nawzajem. Selekcja naturalna
NoSystem 00:19, 29.08.2017
Uśmiałem się jak nigdy. Jeronimo Martin. A co ona wie o tym gościu, poza tym że założył Biedrę. Może jako człowiek to bezwartościowa kurwa, która dorobiła się na krzywdzie ludzkiej, wciskając produkty przeżarte chemią dla plebsu, który potem zdycha od tego na raka. Były już Dżesiki i Brajanki. Była już wieś z podwójnymi nazwiskami. Panieńskie plus po mężu. Co jeszcze patologia wymyśli, żeby zdobyć atencję, i podkreślić swój wyjebany w kosmos status społeczny. JERONIMO MARTIN. Można? A jakże. A gdyby córeczka urodziła się na pokładzie samolotu, to co wtedy? LUFTHANSA??? Albo Tradycja. Jak w scenie końcowej filmu "Miś" S.Barei. Nowa świecka TRADYCJA.
diabolo 02:18, 29.08.2017
Nie szczepienie to jakaś kurwa plaga. Jaki jest sens rezygnacji z możliwości uchronienia dziecka przed chorobami ?
#11063 - Stereotypy i narzucanie dodał: Akive70 08:36, 25.08.2017
Napierdalam postami jak nienormalna,ale się wkurwiłam a jedynie pisanie na tej stronie mnie uspokaja. Wkurwia mnie osoba, z którą jestem w związku. A raczej jej hejty puszczane w moją stronę.
cytuję: "Masz 21 lat i nie wypada Ci nosić koszulek z nadrukami o wyrazistych kolorach. Wyglądasz jak dziecko. Powinnaś nosić tylko koszulki bez nadruków o stonowanych barwach".
DO CHUJA WACKA MAM 21 lat a nie 81...Zresztą, jak zechcę to i do śmierci będę chodzić w takich ubraniach jakie mi się podobają. W ogóle to co to za stereotyp,że jak ma się tyle i tyle lat to należy nosić to i to? Nie czuję się stara, wręcz przeciwnie. Natura obdarzyła mnie takimi genami,że od jakichś 6 lat wyglądam tak samo. I rzeczywiście można rzec,że mam 16 max 18 lat. Nie wiem co niektórzy sobie wyobrażają. To co kurwa? Może mam nosić moherowe berety, płaszcze do kostek i starczą laskę dla designu? Nosz do chuja.
Wkurwia 17 ludzi
NoSystem 13:35, 25.08.2017
Polecam modę studencką. Jak to wygląda? Wystarczy wsiąść do pierwszego lepszego środka komunikacji miejskiej. Jakiegokolwiek BYDŁOBUSU. I po prostu brać przykład że stiudentek. Mysia cera, mysie włosy związane w kok lub kucyk. Odpada problem ich mycia. Jakaś jednolita, niegustowna bluzeczka. Szara torebka z ciucha wybrana na odpierdol w godzinach otwarcia sklepu w dniu "Wszystko po 1 zł". Dżinsy podobnież. No i klapki z targówka, a z nich wyzierające nieobcięte pazury z porozdrapywanym lakierem. Bo ja się musieć tyle ŁUCYĆ, więc ja nie mieć czasu tego wszystkiego ogarnąć. Być może taki design spodoba się twojemu boyfriendowi. Jeśli nie, to przynajmniej zyskasz poklask 99% naszego społeczeństwa, w którym nie warto być kolorową papugą pośród stada wron. Jak to się kończy w przyrodzie? Wiadomo.
Rayuji 16:46, 25.08.2017
Boyfriendowi, hmmm.. czy Akive czasami nie wspominała, że jest BI i ma dziewczynę?
Akive70 17:15, 25.08.2017
Nie jesten kimś kto się afiszuje kim to nie jest :)
NoSystem 17:50, 25.08.2017
Można i tak.
#11060 - Przeciwnicy aborcji dodał: Akive70 22:34, 24.08.2017
Jak mnie wkurwiają te wszystkie pierdolone dziwki, które bronią zdeformowane jak moje cycki, płody przed aborcją. ~Powiedziały 16 latki bez dzieci, ewentualnie mamuśki wyjadaczki mające zdrowe bachory. A co mają powiedzieć takie kobiety ze szczylem po gwałcie albo kadłubkiem? Te drugie są skazane w tym chorym państwie na pewną biedę i ubóstwo, dopóki to dziecko nie umrze i nie odciąży rodziców. Kurwa jego mać co za pierdolony kraj. Te wszystkie bohaterki wysłałabym do jakieś Afryki żeby je murzyny przeorały i niech potem rodzą takie bambusy z gwałtu. A do tego w pakiecie w zamian za głosowanie przeciw aborcji, przymusowa adopcja chorego dziecka. Ciekawa jestem, czy wtedy nadal by konowałki podtrzymywały swoje racje. Do dziś nie mam pojęcia jaki jest cel w utrzymywaniu przy życiu kalek, które i tak umrą po kilku latach życia i to w potwornych męczarniach. Z rurkami w brzuchu i szyi, przywiązane do łóżka, nie rozumiejące co się do nich mówi. To czyste znęcanie na dzieckiem i samymi rodzicami. Gdybym miała nie mieć rąk, nóg + cierpieć na coś nieuleczalnego to wolałabym nigdy się nie urodzić. Polska to nie jest kraj, w którym można leczyć ciężkie choroby. Tu jedynie można czekać na śmierć i modlić się o taką we śnie. Dlatego jak czytam te wszystkie komentarze suk, pokroju "jak można zabić własne dziecko", "zakaz aborcji! Wyjdźmy na ulicę! ", to mam ochotę zrobić sobie pozwolenie na broń i porozpierdalać je wszystkie, aby nie zaniżały jeszcze bardziej średniego IQ polskiej cebuli. Tak kurwa, cudowne życie potem ma taki ojciec, który przy porodzie traci żonę, a w zamian za to zostaje ze zdeformowanym kadłubkiem, którego musi leczyć do końca swojego zasranego życia za 2000 tysiące brutto. Te szuje w sejmie już w ogóle nie myślą. Ale chyba w tym rzecz, żeby jak najbardziej uprzykrzyć nam życie i doprowadzić do szybkiej śmierci z wykończenia zarówno psychicznego jak i fizycznego, by móc potem jeździć na Hawaje za nasze emerytury czy renty. Popieram w pełni post teenfaka. Polska jest zezwierzęcona i tak już zostanie.
Wkurwia 17 ludzi
teenfak 00:24, 25.08.2017
Wyjść na ulicę??? W polszy? Tutaj to można sobie co najwyżej wyjść w papciach i skarpetkach po margarynę z równie biednego co i my spożywczaka.
NoSystem 00:37, 25.08.2017
Hmmm. Zerknijmy co tam w świecie przyrody. Kiedy w wilczym stadzie (raczej watasze, bo w stadach jest tylko bydło) rodzi się mały wilczek, nie jest od razu zabijany przez matkę. Ona daje go innym młodym wilczkom do zabawy. Dzięki temu młode uczą się zabijania, co w przyszłości pozwoli im skutecznie polować i przetrwać. A ten chory wilczek i tak by sobie nie poradził w bezwzględnym świecie przyrody. Jakież to okrutne i nieludzkie. No kurwa. Pewnie że nieludzkie, bo idąc do lasu i ciesząc się pięknem przyrody z dala od spaczonej cywilizacji, nie muszę oglądać np. zająca w okularach, sarny o kulach ,bądź koleboczącego się na powyginanych racicach dzika .Zaś idąc ulicami swojego miasta, co krok napotykam idiotę, kalekę , nie mówiąc już o tych zajechanych źyciem spierdolinach w podeszłym wieku. I znowu mam wtedy chęć na ucieczkę do lasu. Zastanawia mnie hipokryzja odnośnie zwierząt- naszych wielkich niby przyjaciół. Dlaczego z byle powodu usypia się pieski lub kotki. A taka ludzka kurwa dajmy na to. Choćby to rżęziło, pluło krwią i jadem z powodu zawiści do osób zdrowych, utrudniając im życie. Choćby to wiło się z bólu na barłogu, w konwulsjach, wyschnięte i wycieńczone, w ostatnim stadium raka. A w ramach leczenia- potężny chuj w dupę, tak długi jak stąd do Wietnamu. Dlaczego nie można tego wyselekcjonować, tak jak w świecie przyrody .Bo to CZŁOWIK, a CZŁOWIK jest kurwa ŚWINTOŚCIĄ. Choćby miał leżeć popodłanczany do rurek i nie rozumieć, co się do niego mówi. Te obrończynie aborcyjne posiadają jeszcze wyźszy stopień upośledzenia. Mają szczęście, że żadnej z nich nie urodziła wilczyca:p.
NoSystem 06:10, 25.08.2017
Demonstracje, czyli tzw. wyjście na ulicę to też ogólnie fajna sprawa u nas w Cebulandii. Zwłaszcza legalne. Wyjdą ciecie na ulicę i wymachują chorągiewkami, wykrzykując jakieś durne hasła. Tak jakby to coś miało zmienić. Podobnie jak te buntownicze festiwale. Wytaplają się świniaki w błocie, powrzeszczą trochę w rytm muzyki jakiegoś niezależnego artysty ,który de facto jest zwykłą kurwą na usługach systemu i nierzadko rezydentem chuj wie jakiego wywiadu, dzięki czemu zapewniają mu karierę i dodatkowe fundusze z kasy operacyjnej. Że JEBAĆ SYSTEM, że politycy to złodzieje. Wszystko sterowane. Powydziera się taki, a potem i tak wraca do obozu pracy ,gdzie po odtrąceniu wszystkich składek pozostaje mu tyle, że nawet na papier żeby se rowa podetrzeć po wysraniu nie wystarcza.
Akive70 08:04, 25.08.2017
Nasi rządzący zamiast budować kraj składający się ze silnych ludzi, tworzy jeden wielki przytułek dla wszelkiej maści kalek. W razie jakiejkolwiek wojny, taki człowiek jest bezużyteczny,sam sobie nie poradzi, nie mówiąc już jakim cierpieniem jest dla niego samo życie. Dla przykładu taki mój wujek. Wirusowe zapalenie mózgu, chłop z 90kg waży teraz 42. Nawet lekarze z Oxfordu rozłożyli ręce co zrobić z postępującą chorobą. Ma rurki powtykane dosłownie wszędzie, nie mówi,nie słyszy i nie widzi już od ponad roku. Reszta "cudownej" rodziny przychodzi do niego do przepełnionego szpitala i siedzi w kółeczku nad nim przy łóżku,niczym przy ognisku i patrzy jak na małpę w zoo... Dlaczego nie możemy ulżyć mu cierpienia? I tak jak mówi NoSystem - bo to człowiek. Pieprzyć taki kraj. Jeśli kiedykolwiek wyląduje na wózku to od razu się otruję.
NoSystem 14:15, 25.08.2017
Geneza spierdolenia katolickiego wśród polaczkowej, bezmyślnej masy. Dżizus wiszący na krzyżu jako symbol, i ledwo dyszący, trzęsący się Papież wśród bydła krzyczącego "ZOSTAŃ Z NAMI!!!". Twój wujaszek nie ma możliwości w takim stanie podjąć decyzji, czy chce żyć czy nie. Nawet nie załatwi sobie broni palnej, by dokonać aktu zakończenia żywota. A pieska usypia się z powodu tego, że przestał radośnie machać ogonkiem. Człowieka trzyma się przy życiu do oporu. Bo to człowiek. Bo można coś z niego wycisnąć .Jakiś PINIĄDZ. W szczególności tyczy się to mafijnego środowiska medycznego. Rząd też macza w tym swoje zbrukane krwią niewiniątek paluchy. Rodzina? Hmmm. Też liczy nierzadko na swoje. Dlatego w ramach profilaktyki doradzam wizytę u dentysty, i wmontowanie w zęba zamiast plomby kapsułki z cyjankiem .Tak jak to robili Hitlerowcy w przypadku dostania się do Alianckiej niewoli. Gorzej jak cierpisz na mimowolne zaciskanie szczęki podczas snu. A życie przed tobą curko. I tyle postów do napisania:p.
#11049 - Sprzedaże i skąpstwo dodał: Akive70 08:37, 21.08.2017
Wkurwiają mnie moi klienci, którzy prywatnie zamawiają u mnie projekt loga etc. Siedzę zmęczona po robocie do późna w nocy, chucham dmucham na te prace i gdy zawołam za robotę tylko 40zł to jest kurwa wielce ból dupy bo za drogo. No do chuja w byle jakiej agencji reklamowej za zrobienie loga w 15 minut, bierze się czasami nawet ponad 100zł a Ty robisz niemalże za darmo i jeszcze kurwa źle.
To samo z NOWĄ kiecką, którą mam na sprzedaż. Kupiłam za 160, miałam iść w niej na wesele - nie poszłam. Stan idealny z metką, wystawiłam za 100 zł i co? I kurwa lament bo za droga. Nosz ja pierdole. I pełno wiadomości o treści, dej dej za darmo bo "curka hora" i problemy w domu. A gówno mnie obchodzą wasze problemy. Ja nie matka Teresa z Kalkuty by sobie odejmować od gęby a innym dawać za nic. Wkurwia mnie,że tacy ludzie zamiast wziąć się za robotę, wolą pasożytować na innych. A najbardziej mnie wkurwia u takich żebraków, że po wejściu na ich profil, już na samym zdjęciu w tle widnieje zdjęcie ze słonecznej Majorki, na profilowym Merc z Karyną na masce, a im dalej brnę tym bardziej przekonuję się że z tym zjebanym społeczeństwem jest coś nie halo.


Wkurwia 27 ludzi
PrawaStronaMedalu 11:38, 21.08.2017
Jak będę czegoś potrzebował z grafiki, to się zgłoszę do Ciebie.
zxcvbnmasdqwe 18:02, 21.08.2017
Ludzie to chuje
Akive70 19:01, 21.08.2017
Służę pomocą :)!
jestemjuzzmeczony 20:23, 21.08.2017
No za 4 dychy też bym chciał pro logo.
Emeryciak 20:42, 21.08.2017
Jak będę coś chciał, pisze do Ciebie od razu! :D
#11034 - Ogólnie dodał: Akive70 18:34, 18.08.2017
Wkurwia mnie :
- Jak Janusze biznesu, chwalą się zarobkami sięgającymi 4-6 tysi, a na umowach i tak mają 2tys brutto. Zobaczymy jaką będziecie mieli emeryturę skurwysyny.
- To, że moja matka się puszcza z ukraińcem za plecami taty.
- Brak klimy w jebanej łódzkiej komunikacji.
- To, że po roku pracy jako grafik i operator maszyn mam tylko jebane 1650zł.
- Zamach w Barcelonie, do której miałam jechać rodzicami na wakacje. Że też nie można zajebać wszystkich ciapatych.
- Wieczne bóle dupy i kłótnie w związku.
- Jak ktoś oznacza mnie lub kogokolwiek, pod zdjęciami z napisem " oznacz kogoś kto pierdzi, oznacz kogoś kto je chleb, pije wodę ..." Jakie to jest kurwa debilne.
- Jakieś jebane rzęchy bez tłumika, których kierowcy myślą że mają auto rajdowe.
- Łysi "faceci' z kiteczkami na środku łba. Cioty.
- Jak ktoś zwraca mi uwagę gdy posługuję się regionalną gwarą. Wara od mojego języka kurwy. Każdy mówi jak chce.
- Gdy dresy pomażą nowo postawione/zrewitalizowane budynki, hasłami typu jebać legie/widzew/łks.
- To, że jest lato a ja nie mogę przestać wpierdalać.
- Kiedy ktoś mówi mi "Myśl no trochę", gdy nie zrobię czegoś po jego myśli.
- Niektórzy lokatorzy w studenckich mieszkaniach, którzy w ogóle nie zmywają, nie myją kibla i wręcz żyją w pleśni. No kurwa jak można nie brzydzić się żreć w miejscu gdzie jest pełno spleśniałych okruchów i lepiących się cieczy albo srać w pokrytym kamieniem oraz sraką kiblu. No kurwa.
- Gdy dziewczyny malują sobie ładne, naturalne brwi jakimiś czarnymi kredkami przez co stają się one 2x grubsze. Po chuj, pytam się po chuj...?
-Moja uczelnia, która każe płacić czesne przez 12 miesięcy.
- Gdy w pociągu ktoś ściąga buciory i jebie kopytami w całym wagonie.
- Przeróbki Despacito, które są tak sam chujowe jak oryginał.
- To, że mój komputer w pracy do GRAFIKI KOMPUTEROWEJ ma 2GB ramu. Wszystko się tnie w chuj. Nawet mój telefon ma więcej...
- To, że już ubywa dnia i niedługo znów bedzis ta jebana, ponura jesień.
-Otyłe dzieci albo raczej ich opiekunowie. Jak kurwa można spaść zdrowe, 6 letnie dziecko jak świnię...
- Ta pojebana piosenka disco polo o treści
"Ścieli twe łóżeczko, przynosi ciepłe mleczko a ja naiwna dostałam dziś nagrodę". Poza tym wkurwia mnie faza na Zenka, o którym zaledwie 2 lata temu niemalże nikt z roczników młodszych od 93 nie miał pojęcia.
- Kiedy ktoś na przystanku puści charchę drugiej osobie, prosto pod nogi. Jebane zwierzęta.
- Wszystkie mnożące się jak króliki, "mejkap-tutoriale" tworzone w większości przez ignorantki oraz filmiki z cyklu "back to school", gdzie ludzie pokazują jak wyposażyli swój piórnik na nowy rok szkolny. Kurwa jakim przegrywem i człowiekiem bez ambicji trzeba być aby to oglądać.


Wkurwia 30 ludzi
jestemjuzzmeczony 19:16, 18.08.2017
Rozumiem wkurw i szanuję, ale nie porównuj ram z tela do ram kompa, bo się pomylisz :)
wkurwiony na max 01:25, 19.08.2017
Nie przesadzaj, w średniowieczu podcierano się wspólną gąbką. Wybacz że zniszczyłem twoją psychikę.
Akive70 10:35, 19.08.2017
A gówno mnie obchodzi średniowiecze i co w nim robiono :) Teraz mamy 21 wiek i bycie brudasem jest po prostu nie na miejscu (pomijając bezdomnych oczywiście ).
Eustachy Motyka 11:10, 19.08.2017
Z kacapem? A fuj, banda chamskich brudasów i śmierdzieli. Nienawidzę ich!
NoSystem 05:36, 20.08.2017
Zgadzam się w 99% z wkurwem. Niemniej jednak wpis o jesieni i krótszych dniach jest jak sraka gołębia na śnieżnobiałej koszuli. Bez obawy. Wszak jestem tylko jedynym człowiekiem, któremu przeszkadza wiecznie napierdalające słoneczko od dnia zaczynającego się przed 4:00. Pot lejący się hektolitrami z umęczonej powłoki cielesnej. Niemożność złapania oddechu i skupienia się na jakimkolwiek -nawet mało konstruktywnym- zajęciu. Wieczne drapanie się po zaśmierdziałych, ukiszonych w parzących dupę porach torbach. Nie mówiąc o żarciu, gdzie nawet kawy pić się nie chce. Chuj z tym. Najważniejsze żeby było SŁONIECZKO.
voice of reason 22:36, 23.08.2017
Bardzo dobrze to wszystko wypunktowałaś. Nie zgadzam się wprawdzie z kilkoma rzeczami (m.in. jesień - NoSystem, idealnie to ująłeś), ale ogólnie, to dobry wkurw. W sedno.
#11001 - Nowa koleżanka w pracy dodał: Akive70 15:58, 09.08.2017
Wkurwia mnie nowa "koleżanka" z pracy. Tydzień temu kiedy ona przyszła do roboty, ja poszłam na urlop. Wróciłam do tego burdelu dziś, myśląc że poznam nową, młodziutką i miłą koleżankę a kogo zastałam? Jebaną, puszącą się jak paw sukę. Co najlepsze, okazało się, że owa szmata bez pozwolenia wyjebała moje rzeczy ze szawki w szatni, na stertę brudów i sama ją zajęła o czym dowiedziałam się od innego kolegi a sama udawała, że nic nie wie. Z rana jak to ja, wesoło próbowałam zagadać jak tam pierwszy tydzień w pracy... Zero odzewu. To pytam drugi raz : Radzisz sobie? A w odpowiedzi słyszę jakże elokwentne i przystałe pracownicy obsługi klienta "Tiaaaaa" z grymasem, jakby jej murzyn strzelał w mordę sokiem cytrynowym z pyty. Zero kurwa kultury. Ani proszę, ani dziękuję ani cześć. Kurwiszon jebany cały dzień łazi z uniesioną głową udając, że potrafi więcej niż ja (chuja umiejąc tak naprawdę) , posyłając mi wrogie spojrzenia. Wkurwiają mnie takie suki, które na starcie pokazują co to nie one patrząc na robotę przez różowe okulary , a potem gdy zderzą się z rzeczywistością (czyt. Pensją głodową, chujem szefa w dupie i toną jego oszustw na hajs i dni urlopowe) to dopiero wtedy szukają przyjaciół wśród osób, które gnoiły. A wtedy to ja wypnę w szanowną koleżankę dupę i niech spierdala. Jebana mimo, że dopiero zaczęła robotę nie ma za grosz szacunku czy pokory w stosunku do mnie, która pracuję w tym kołchozie już rok i umiem znacznie więcej. Nie jestem typem osoby, co uważa się za Boga bo pracuje już trochę i będzie się znęcała nad nową, bo najzwyczajniej w świecie chciałam się zaprzyjaźnić i nauczyć ją tu wszystkiego ale jak skoro na każdą moją inicjatywę i chęć nawiązania rozmowy słyszę "tiaaaa, tsaaaa lub "no" bądź złośliwe szeptania pod nosem w moim kierunku. No sory kurwa ... W dodatku ta suka zaczyna mi rozkazywać. Jak ja byłam nowa w tej robocie to siedziałam cicho jak mysz pod miotłą i próbowałam od razu zaprzyjaźnić się ze środowiskiem, które tu pracuje. Kurwa jestem ciekawa do kogo się zwróci ta suka, kiedy przyjdzie jej nosić 30 kilogramowe pudła na plecach przez 8 godzin a na poprawkę dostanie mopa i szmatę w rękę. Chuj jej w dupe. Dlaczego konkurujemy ze sobą jak jebane zwierzęta? Dlaczego nie potrafimy współpracować? Jak ten świat się skurwił, ja pierdole.
Wkurwia 23 ludzi
jestemjuzzmeczony 16:19, 09.08.2017
''chujem szefa w dupie'' Tu przystanąłem i lekko zacząłem się zastanawiać.....
Wkurwia mnie, że na początku związku zawsze są ciekawe, elokwentne tematy a po jakimś czasie wszystko sprowadza się do srania, jedzenia, spania i "no i co tam? “, gdy nie wiadomo już o czym między sobą pieprzyć.
Wkurwia 13 ludzi
Wezuwiusz 18:39, 07.08.2017
Hym chyba zależy jednak w tym momencie od dopasowania, ja jestem ze swoim facetem już trochę czasu i sramy,jemy,śpimy, pijemy razem piwsko i rozmawiamy na elokwentne tematy zawsze się coś znajdzie :|
diabolo 18:52, 14.08.2017
Albo kobiety albo mężczyzny wina. Ale z doswiadczenia wiem ze to zazwyczaj kobieta wymaga aby cały czas gadać a sama siedzi cicho. Więc taką to pożegnać i wyjebać za okno
#10951 - Rodzicielska zawiść dodał: Akive70 08:14, 29.07.2017
Opowiem wam trochę smutną ale prawdziwą historię. Pokaże do czego zdolna jest zazdrosna rodzina i jak bardzo może zniszczyć życie swojego najbliższego.
Zaczynamy:
Osoba z którą jestem, pochodzi z zabitej dechami wiochy. Zbieranie malin, truskawek, kopanie kartofli a największą fuchą cieszy się tam praca kasjerki w oddalonym o 10km Tesco. No wiecie. Pewnego pięknego dnia, postanowiła uwolnić się z wszechogarniającej biedy i wyjechać do dużego miasta 500km od tego wypizdówka, by studiować. Znalazła dobrą pracę, otrzymała stypendium i wynajęła sobie fajne mieszkanie w wieżowcu. Co na to rodzina? Zamiast cieszyć się z sukcesów swojego dziecka, wręcz gniła z zazdrości i czaicie? RODZICE kazali jej bezwłocznie wrócić na wioskę. Tak po prostu. Nie że tęsknota czy coś...tylko jebana zazdrość i zawiść, że przez chwile miała lepiej. Postawili warunek :Albo wraca nazajutrz w trybie natychmiastowym albo niech spierdala. Rozumiecie? Wyrzec się dziecka bo ma lepsze warunki życia...
Dziecko postawiło na swoim i nie wróciło. Zresztą kto by chciał wracać do biedy? To tak jakby wrócić z Anglii mając 8000 miesięcznie, do Polszy gdzie dostanie się 1200zł. Niestety nastał cięższy okres czasu i utrara pracy + brak stypendium na wakacje sprawiło, że zabrakło środków do życia. Mieszkanie 750zł, uczelnia 500, faktury za internet 100zł a gdzie życie? Co na to rodzice? "A spierdalaj". Zostawili dziecko bez jakichkolwiek szans na utrzymanie się. JA PIERDOLE. Wcześniej, zanim wypięli dupę po całości, wysyłali z 200-400zł miesięcznie na przeżycie. A dodam, że szanowny Pan rodziciel zarabia w chuj dużo, bo jest kierowcą międzynarodowym i wysłanie dla niego pieniędzy na opłaty było pestką. Mimo tego i tak żyli w biedzie bo stary przepierdalał hajs na ubrania, alkohol i pewnie na jakieś kurwy bo go miesiącami i tak go w domu nie było. W ten oto sposób, za swoją łódzką pensyjkę żebraka i to co miałam odłożone, utrzymuje osobę, z którą jestem bo nie pozwolę by upadła na dno z racji tego, że jest zdolna i ma dryg do dziedziny w jakiej się kształci. Kurwa ja nie rozumiem czegoś. Tyle im do dziecko pomogło. Przy chorobie, przy weselu brata, woziło dupę po sklepach i gdzie tylko chcieli, przy remoncie chałupy, w polu... Gdzie się tylko dało. I oto jest Polaczkowa wdzięczność i jad. Życzę takim "rodzicom" ogromnego chuja w dupę i niech zdychają w biedzie. Amen.
Wkurwia 45 ludzi
WerterPC 09:25, 29.07.2017
Jakby żywcem opisana moja rodzina. Powiem Ci jako człowiek doświadczony przez życie z "rodziną" że tak właśnie z ludźmi jest. 23 lata życia z moją rodziną zaowocowały ciężką depresją, którą teraz będę na bank z przerwami leczył do końca życia, chociaż już 27 lat na karku. Ojciec mechanik z własną firmą i dużymi zarobkami ale totalnym skąpstwem, więc tak jakby biedak. Matka kasjerka, która zmienia sklepy średnio co rok i nigdzie dalej nie zaszła. I wszyscy umieli całe życie tylko wpajać, że do tego się człowiek nie nadaje, w tym sobie nie poradzi, w tym jest synek jebanych sąsiadów lepszy a tamto przerasta. Całe życie życie upłynęło mi na siedzeniu samemu w pokoju przy grach, bo uznałem, że skoro rzekomo do niczego się nie nadaję, to po cholerę się starać? W czasie studiów uciekłem od nich a jeszcze bardziej po ślubie i wcale nie tęsknię za kimkolwiek. No może za psami, ale tylko za nimi.

Rozumiem doskonale, że rodzina potrafi zniszczyć człowieka jak nikt inny. Ja już dożywotnio będę mieć depresję, pomimo szczęśliwego małżeństwa i pracy, co dla mnie jest chore. I to wszystko dzięki rodzince, która mi całe życie wmawiała, że do niczego się nie nadaję. Że dzięki żonie uniknąłem alkoholizmu i lekomanii to w ogóle cud. Mojemu dziecku nigdy w życiu nie powiem, że do czegoś się nie nadaje, albo że ktoś jest lepszy od niego. Nie mam zamiaru pozwolić, żeby moje dzieci też miały zerowe poczucie własnej wartości.

Naprawdę współczuję takiej rodziny. Wiem jak to jest mieć familię, która nie liczy się z tym co czujesz. Ale do tej pory żyłem w przekonaniu, że tylko moja rodzina jest tak zjebana.
#10933 - Technologiczna chujnia dodał: Akive70 08:20, 25.07.2017
Problemy ze snem, huśtawki nastroju albo ciągle nerwy, płacz z byle powodu, bóle głowy, oczu, stres, uczucie ciągłego zmęczenia psychicznego jak i fizycznego, apatia czy brak popędu seksualnego to tylko kilka z bardzo wielu skutków siedzenia całymi dniami przed komputerem i napromieniowywania się. Założę się, że nie ja jedna na tym forum, zmagam się z podobnymi objawami. Wkurwia mnie, że choćbym nie wiem jak chciała, nie jestem w stanie uniknąć ciągłego hałasu i kontaktu z urządzeniami. Taki już mam zawód, że 8 a czasem 10h dziennie spędzam przy laserach, a jak nie przy laserach to komputerze, gapiąc się w jebany monitor, pogarszający mi z dnia na dzień wzrok. Od oczu boli głowa, co wywołuje wkurw i chodząca bomba gotowa. Nasze mózgi codziennie są przeciążane nadmiarem informacji, które dostarczamy im czytając artykuły, oglądając filmiki bądź grając. A potem człowiek z czasem dostaje pierdolca od tego wszystkiego. Warto też wspomnieć, że przez cały czas trwania pracy jestem zmuszona słuchać zjebanego Cypisa i chujowego disko polo puszczonych na full, których słuchają moi niedojebani współpracownicy. Codziennie to samo, ten sam repertuar, te same piosenki puszczane w formie zapętlenia z pendriva... Po pracy z kolei muszę robić od zajebania projektów na studia i swoje CV + portfolio, rzecz jasna na kompie. I tak jest do 1:00 w nocy. Od rana znów to samo. W weekendy też nie odpocznę. Od 8:00 do 20:00 szkoła, z czego 9h to zajęcia właśnie przy komputerach. A gdy już znajdę tę godzinkę bądź 2 kiedy mogę w końcu wyłączyć kompa, zaczyna się kolejna zmora. A mianowicie napierdalający telefon. Takie uroki związków na odległość, że trzeba się komumimować telefonicznie, bądź na tym jebanym messie. W ten oto cudowny sposób całe swoje życie spędzam przy komputerze, telefonie lub maszynach, których decybele rozpierdalają mi codziennie łeb od środka. Nawet nie wiem jakie to uczucie doznać ciszy i spokoju choćby przez jeden dzień. Ciągle ktoś pierdoli nad głową, ciągle ktoś mnie wkurwia. Jestem psychicznie wykończona...Patrząc w lustro widzę osobę, która wygląda jakby dopiero co wyszła z pierdla po 25 letniej odsiadce. Naprawdę współczuję głupoty ludziom, którzy wyjeżdżają na wczasy gdzieś nad morze, w góry albo mazury i zamiast cieszyć się pierdoloną ciszą, naturą i spokojem - siedzą z ryjami w telefonach lub laptopach. Bo przecież kurwa trzeba zobaczyć co Karyna dodała na snapa, czy Seba zmienił status w związku, czy Dżesika opublikowała nowe zdjęcie na Insta i tak kurwa w nieskończoność... Wkurwia mnie, że ludzie nie potrafią docenić jak ogromne znaczenie w naszym życiu ma odpoczynek i choćby chwila ciszy. Czasami mam ochotę wyjebać cały swój sprzęt elektroniczny, wyjechać stąd w pizdu, rozbić namiot w środku lasu, gdzie nikt mnie nie znajdzie i rozkoszować się tam egzystencją samą w sobie. Powiecie, że mogłabym zmienić zawód i skończyła pieprzyć jednak w chuj ciężko jest się przebranżowić i od razu być zajebistym w nowym fachu, potrafiąc jedynie ogarniać kompy, nic poza tym. W końcu nadejdzie taki czas, że bezpłodnośc dotknie co drugą kobietę, okulary będzie nosił każdy a kadłubki będą rodzić się na porządku dziennym do czasu aż to jebane społeczeństwo nie wymrze od tej jebanej technologii, chemii i innych genetycznie zmodyfikowanych gówien. Zresztą już da się zaobserwować wśród szczeniaków, że niemalże każde chodzi zgarbione, w okularach i wzrostem nie przekraczającym 155-160cm przy wieku 15 lat. Choroby coraz to nowsze, bardziej spierdolone i częściej występujące a ludzie zdychają w niewyjaśnionych okolicznościach już po 40tce... Kiedyś jak tego całego gówna nie było, to i ludzie byli bardziej weseli, zdrowsi, dłużej żyli. A teraz? Szkoda gadać.
Wkurwia 16 ludzi
wieczniewkurwiony 15:19, 27.07.2017
Niestety nadeszły takie spierdolone czasy, sam jestem przeciw rozwojowi technologii, czasami chciałbym żeby cała cywilizacja została rozjebana przez jakąś apokalipsę. Jeśli tylko kiedyś będzie mnie stać to kupie sobie działkę w środku lasu i na pewno nie w polsce, zbuduje sobie dom od podstaw i będę mieć na wszystko wyjebane. Chociaż znając życie to zdechne wśród komputerów i robotów w smrodzie dymu.
Jedyne w czym mogę ci pomóc to spróbuj robić sobie jak najczęściej przerwy od komputera bądź laserów i zainwestuj w jakieś okulary ochronne. Dodatkowo mogę ci również polecić zainstalować jakiś program chroniący oczy np. F.lux czy eye pro (niczego nie reklamuje zanim zacznie się płacz, staram się pomóc)
Niby drobiazg ale zawsze daje trochę luzu oczom.