Brak avatara

Profil ZaPrawdePowiadam


b/d b/d b/d
2017-06-15 08:05, 26.10.2017

Wpisy


Zdecydowałem się spędzić resztę życia sam. I nie, nie wkurwia mnie bycie singlem. Taki stan to oaza spokoju i dużo czasu na samodoskonalenie się. Wkurwia mnie tylko,że nasz kraj nastawiony jest tylko na wielodzietne patologie, które mają większe korzyści aniżeli samotny ja. Mają 500+, mają hajs z opieki, jakieś zapomogi i prawa do adopcji dziecka...mają więcej tych praw, jakich ja nie mam jako samotny, zbiedaczony 31 latek. Nikogo nie obchodzi,że w takich 8 osobowych rodzinach są awantury, często alkohol oraz przemoc...A i tak są brane jako wzór bo mają kurwa 12653214544 dzieci. A rodzenie dzieci to w tym kraju największe osiągnięcie i wzór do naśladowania.
Wkurwia mnie, że postępowanie tu jest nielogiczne. Takie patologie pasożytując na reszcie normalnego społeczeństwa, bez problemu stać na artykuły spożywcze a ja, samowystarczalny chłop mam konto na minusie po kupieniu produktów na obiad, bo kurwa nikt tych pieniędzy mi za darmo nie daje. Dlaczego kurwa nie ma 500+ dla singli? Dlaczego nie ma zapomogi dla rozwodników, którzy mają całą gospodarę do utrzymania? Dlaczego nie ma dofinansowania dla syna chorych rodziców? A jakoś pieniądze na promowanie niszy społecznej, która sama na własne życzenie się rozmnaża się znajdują. Pierdole takie życie. Modlę się aby to pokolenie kaczora zdechło jak najszybciej i do władzy doszedł ktoś, kto skończy tę smoleńską błazenadę i popieraniem kalek społecznych.
Wkurwia 17 ludzi
Akive70 08:26, 26.10.2017
Wątpie aby to się skończyło w ciągu najbliższych 20 lat. Najbliższe otoczenie takiego kaczora (młodzi ludzie), chłoną jak gąbka nauki starego kotojebcy, który to od małego robi im pranie mózgu. Jego poglądy będą jeszcze dłuuugo przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Tu wszyscy nie będący w związkach (oczywiście hetero), ateiści, prawicowcy i ludzie ambitni oraz zdrowi umysłowo mają po prostu przejebane. No nic, pozostaje tylko czekać na lepsze czasy.
Wkurwia mnie mój 29 letni sąsiad przez płot. Magister, kurwa inżynier, doktor habilitowany, w gadce wyszczekany a przychodzi do mnie abym mu uszczelki w kranach powymieniał. I ja się pytam na chuj Ci ćwoku były te studia jak Ty kurwa podstawowych męskich czynności nie potrafisz?
Wkurwiają mnie te wszystkie studenciki co to myślą,że pozjadały wszystkie rozumy.
Wkurwiają mnie wszystkie bezsensowne kierunki studiów, tworzone jako zapychacze byle tylko zwiększyć liczbę naiwnych kretynów, którzy będą zasilać państwo wypierdalając na czesne, całe wypłaty swoich starych. Wkurwiają mnie te wszystkie szkoły z kierunkami bezrobocia typu TEB, Cosinus, Żak, srak itp.
"Bo ja studiuje DZIEDZICTWO KULTUROWE i FILOLOGIE KAMCZATKI to już nikt mi nie naskoczy. Ja studiuje a Ty nie więc co Ty wiesz o życiu".
Ludzie kurwa, jakim niedojebanym trzeba być by iść na studia pokroju:
-Opieka społeczna
-Bibliotekoznastwo
-Masażysta
-Kosmetyczka
Ja pierdolę w dobie 21 wieku, możemy nauczyć się tego wszystkiego z internetu albo na o wiele tańszych kursach. Zresztą kurwa czego się można uczyć na opiece społecznej? Podmywania dupy żulowi? Nakłaniania cygana do tego by się umył?
Rozumiem medycynę, inżynierię maszyn, informatykę+ programowanie ale takie gówno?
Chuj mnie strzela jak ludzie miesięcznie bulą na takie gówno po 600 złotych.
Kiedyś na studia szła tylko elita i nie byli to jak opisywała koleżanka niżej, debile, sebixy i inne przygłupy, tylko ludzie niezwykle oczytani, inteligentni i wiedzący co chcą robić w życiu. Kiedyś student to był szanowany obywatel. A teraz?
Pójdzie taki przyjeb na prawo, przesiedzi parę godzin w garniturze (co by wyższość swą pokazać), zalicza dając łapówki a w głowie dalej pusto. Pierdolić taki interes...

Wkurwia 15 ludzi
NoSystem 10:59, 18.10.2017
Każdy medal ma dwie strony. Masz pan rację, i jednocześnie pan jej nie masz. Osobiście sam myślałem o szkole policealnej. Technik weterynarii, lub masaż. A to dlatego iż:

a)masaż- możliwości jest wiele. Fizjoterapia lub masowanie sportowców. Kasa z tego jest. Nie to żebym był pedziem, ale zrobienie dobrego masażu to jest sztuka, i nawet osoby z różnymi urazami, rekonwalescenci bądź chcące się zrelaksować chętnie korzystają z takich usług. To nie jest praca w Policji, że do wszystkiego się dopierdalasz i robisz ludziom przypał. Tutaj ludziom na swój sposób POMAGASZ. Jeżeli jesteś seksualistą bądź erotomanem, możesz zatrudnić się w salonie masażu tantrycznego. Pomasujesz różne laski, i jeszcze ci zapłacą. A jeśli wolisz bardziej stonowane klimaty, to zawsze miło będzie twojej partnerce, gdy po ciężkim dniu pracy jej wybranek zrobi relaksujący, profesjonalny masaż.

b)technik weterynarii-po prostu lubię psy i ogólnie zwierzęta. Lecz one też chorują. Studia weterynaryjne są bardzo ciężkie. Podobno gorsze, niż medycyna. Długo też trwają, a swoje lata mam i muszę zapierdalać, żeby mieć co do gara wjebać. Nauka dzienna odpada. Poza tym niełatwo jest znaleźć dobrego weta. Wiem z autopsji. Technik co prawda to nie wet, jednak potrafi odstawić nie raz kawał dobrej roboty. Niektórzy są nawet bardziej ogarnięci w temacie niż weterynarze. Co jest dla mnie dziwne, i jednocześnie nie jest. Osiągnąć taki poziom jak np. Noel Fitzpatrick z programu "Supervet". Nieosiągalna sprawa niestety.

Tak jak pisałeś. Praktyczne kierunki są o.k. Czasem można z nich wynieść coś dla siebie. Ale kurwa np. taka filozofia? Idziesz na studia, gdzie uczysz się negacji wszystkiego. Życie jest bez sensu, istnienie też. Marność nad marnościami, i wszystko marność. I z tak wypranym umysłem po studiach, gdzie ty masz znaleźć robotę? Jako kto? MALKONTENT? A IDŹ PAN DO CHUJA Z TAKIMI KIERUNKAMI(W PRZEPAŚĆ)!!!
Żyje na tym pojebanym świecie już 30 lat, a jeszcze nigdy nie spotkałem takiej spierdoliny jak typy poniżej, wyzywający zwierzęta od kurestw i wygrażający, że przyjdzie na nie czas. Owszem przyjdzie, ale na was zwyrodnialce. Doczekacie się przez swój jad i złość, że wasi bananowi znajomi i cebulowa rodzina odwrócą się od was i zostaniecie z niczym. I wtedy taki "KUREWSKI" Burek podejdzie do takich szmat przytulać i pocieszyć. Bo nie bez powodu, pies debile nazywa się najlepszym przyjacielem człowieka. Żona was zdradzi, matka, przyjaciele... Ale pies nigdy. A ja się kurwa zastanawiałem jaki typ "człowieka" ma sumienie by utopić psa, czy strzelać sobie do niego dla beki z wiatrówki. Właśnie z ludzi takich jak wy powstają zabójcy i skurwysyny znęcający się nad zwierzętami. Nie wiem kurwa, czy wychowała was ulica czy matka nie kochała ale co jest dziwnego w tym, że pies szczeka a ludzie mają pupilów w tej postaci bo wolą je, gdyż ludzie to kurwy i są nie warci zaufania? Czasami ludzie klapią mordą gorzej od zwierząt. Dziwicie się dlaczego służby mundurowe więcej czasu poświęcają na odnalezienie takich konfidentów jak wy? Ja na ich miejscu też chciałbym zobaczyć jaka to spierdolina ma czelność wzywać ich tylko dlatego, że PIES SZCZEKA, O KURWA JAKA TRAGEDIA. Zachowujecie się jak pierdolone dziady po 70tce,którym już wszystko dookoła przeszkadza. Jeszcze ocenianie kogoś, że jest nie spoko tylko dlatego, że ma odmienne zdanie od was ciule i stara się uświadomić jak bardzo jesteście w błędzie. Zgaduje, że oboje jesteście jebamymi szczeniakami co nawet kopru na jajach nie mają. I jeszcze 9 osób to popiera. Ja pierdole tracę wiarę w ten świat Obyście zdechli w piekle i niech wasze truchła psy oszczywają.
Wkurwia 24 ludzi
#11087 - Hejt na zwierzęta dodał: ZaPrawdePowiadam 13:36, 28.08.2017
Kurwa jego mać, dzieci drogie. Dlaczego do chuja ujmujecie zwierzentom? "pojebane zwierzęta, ludzie jak zwierzęta, popierdolone zwierzęta, jebane zwierzęta". Co wy chcecie od tych zwierząt? Jesteście wszyscy półgłówkami, a te wasze "jebane zwierzęta" są w większości przypadków mądrzejsze od Was. Kto jak nie pies wyczuje narkotyki? Jak wytłumaczycie, że kot podczas pożaru budzi właściciela? Albo jakim cudem pies doprowadza policjantów do domu zagubionego dziecka? Dlaczego do polowań wykorzystuje się sokoły? Może któreś z Was darmozjady ma lepszy wzrok? Macie móżdżki mniejsze niż gołębie. Co powiecie na to, że ptasi rodzice budują cieplutkie przytulne gniazdo i przez cały boży dzień przynoszą pokarm swoim dzieciom? A wy ludzie??? Jak macie szczyla to napierdalacie go pasem, rzucacie o ścianę a na koniec mielicie i wrzucacie do beczki. I co powiecie niedorozwoje jebane ?
Wkurwia 20 ludzi
teenfak 14:02, 28.08.2017
Panie ale jak pan wytłumaczysz, że tak jak zwierzęta walczymy o terytorium, rozmnażamy się jak króliki bezmyślnie. Lejemy gdzie popadnie, śmierdzimy... Jak co? No jak kurwa zwierzęta.
ZaPrawdePowiadam 14:04, 28.08.2017
Nie porównuj umiejętności ludzi do umiejętności zwierząt. Widziałeś kiedyś sarnę sikającą na kiblu albo myjącą się we wannie? Jeśli robisz tak jak to wymieniłeś, to znaczy że jesteś zwykły brudasem i prostakiem, dziękuję.
NoSystem 23:36, 28.08.2017
Z tym smrodem to trochę nie tak. Człowiek jebie o wiele bardziej. Tylko się nie umyj. I już smród. Mój pieseł nie musi się kompać codziennie, a ma ładne lśniące futerko. I pachnące. A przecież się liże. I łachów nie zmienia. A człowiek niech się tak sam wyliże i nie umyje. Zaraz będzie gorzej jak gównem jebało. No taaak. My jesteśmy lepszym gatunkiem, no bo przecież mamy KOMPJUTERY i jeździmy jebanymi metalowymi puszkami zasmradzającymi całe środowisko. Mamy też karabiny i pizdolety, i się szczelamy i zabijamy już tyle czasu. I się kurwy powyszczelać i pozabijać nie możemy do tej pory wszyscy. Acha. I jeszcze mamy wysoko rozwiniętych bełkot słowotoku, gdzie i tak nie pokrywa się on z czynami. I ogólnie w relacjach jest chuja wart. Człowiek jest gatunkiem zwierzęcia. Tylko na tej samej zasadzie co DOWN. Upośledzony, ale człowiek. I jeszcze SKLIPY, gdzie jak nie masz PINIĄŻKÓW, to zdechniesz z głodu i chuj. Jesteśmy jebanymi ciotami uzależnionymi od kasy. Nawet większość z nas sama by nic nie upolowała bez broni i nabojów. W przyrodzie. Tam gdzie pożywienia jest do zajebania. Za darmo i bez chemii.
diabolo 02:24, 29.08.2017
Każesz w komentarzu nie porównywać umiejętności zwierząt do ludzkich zaraz po tym jak to zrobiłeś w poście. A odnośnie samego postu to pokazujesz jakie to zwierzęta nie są cudne. Pamiętaj że psy które wykrywają ładunki wybuchowe zostały wyszkolone przez czlowieka. Jesteśmy inteligentni. Jest takich przykładów jeszcze wiele. No więc podsumowując: jakby to powiedział znany polityk "coś się popsuło".
NoSystem 06:01, 29.08.2017
Mówisz, że coś się zdrowo popierdoliło w tych rozbieżnościach? Czarne pogryzło się z białym, a na końcu i tak wyszło seledynowe? Niewątpliwie. My też nie jesteśmy do końca inteligentni, skoro zostaliśmy wyszkoleni przez system do nauki i pracy, w której gnijemy aż do śmierci. Gdzie chuja dostajemy i jeszcze nas opierdalają z kasy na instytucje publiczne typu policja lub służba zdrowia. Za złudną cenę bezpieczeństwa dostajemy potężnego pytonga w dupę. Ta sama policja która niby cię chroni, może zawinąć cię na komisariat i dostaniesz taki wpierdol, że wyjedziesz stamtąd nogami do przodu. Ta sama służba zdrowia mająca z definicji służyć twojemu zdrowiu, oleje cię jak psina deskę od płota. Wystarczy wylądować na SOR. Nie polecam. Zapytaj jakiegokolwiek Jana, dlaczego płaci podatki. Odpowie ci, że tak trzeba. Jakby miał wjebane przez społeczeństwo, że po każdym zjedzeniu zupy należy włożyć palec do dupy, bo wymaga tego tradycja, to by to robił, nie pytając nawet dlaczego. Bo tak trzeba. Czy tak wygląda inteligencja? Być może? Wszak to pojęcie względne tak jak wszystko inne.
Jak wspominałem w dawnym poście, jestem ojcem 11 letniego już syna, do którego pozbawiono mnie praw rodzicielskich z racji wszechogarniającej biedy. Widujemy się w weekendy u mnie na wsi, bo na co dzień mieszka z matką i jej bogatym fagasem we Warszawie. Ja nie mam nic, ale staram się choćby nauczyć tego szczyla człowieczeństwa, pokory i życia, które bardzo potrafi dać w kość. Ale nie, gówniak jedynie co widzi, to czubek własnego nosa i ekran najnowszego Iphona. Wkurwia mnie fakt,że to całe bogactwo potrafi zniszczyć nawet małego dzieciaka i nic się z tym nie da zrobić. Ostatnio poprosiłem go o pomoc przy zbiorze ogórków i co usłyszałem?
- "Żal, to wieśniackie Robercik".
Nie dość,że jebany odmawia mi pomocy, to jeszcze mówi mi po imieniu jak do kumpla z piaskownicy i to jeszcze z jaką pogardą w głosie.
No chuj, sam biorę się za robotę a gnój stoi obok i robi mi zdjęcia na snapa. Jak odwrócił się, to zza jego pleców zobaczyłem jak publikuje moje zdjęcie z koszem ogórów + podpisem "ojciec zapierdala xDD xDD". Rozumiecie? Ani to do roboty, ani do pogadania się nie nadaje, bo każda rozmowa z tym debilem kończy się na wychwalaniu jego ojczymka, który co miesiąc kupuje mu nowe gry, konsole, telefony i chuj wie co jeszcze. To samo z jedzeniem. Naszykuję mu jakąś zupę to nie żre tylko drze,że niedobre i woła do Maca albo na jakieś sushi. Niby chłopiec ale pizda jak skurwysyn. Proszę go któregoś razu o pójście do szopy i przyniesienie mi stamtąd młotka, to kurwa nie bo brudno i pajęczyny. Aż kurwa boję się pomyśleć co z tego wyrośnie. Stawiam na jakąś 50kg ciotę w rurkach, która w wieku 18 lat zapragnie być kobietą, bo kurwa chłopa to w tym zero. Ja w jego wieku to byłem na każde skinienie mojego ojca. Kosiłem trawę, rąbałem drzewo, wypasałem krowy i karmiłem kury. Nawet traktorem potrafiłem jeździć a tego karakana to kurwa niczego się nie da nauczyć. Tępe to jak stołowe nogi albo i gorzej.
W dodatku mnie jako ojca boli ciągłe wysłuchiwanie od tego smarkula " Lol chce już do Warszawy grać, boże jaka tu nuda."
Naprawdę żałuję,że jako 19 latek zamiast zająć się nauką, zabawiłem się w robienie gnoja. Gdybym wiedział,że urodzi się z wrednością i nienawiścią do biednych wyssaną z mleka matki, to do dziś byłbym sobie beztroskim 30 letnim prawiczkiem.
Gdy mojej matki już nie będzie na świecie (tfu), to jeśli kiedykolwiek uzbieram choćby na wyjazd do Niemiec to od razu stąd wypierdalam i nie zamierzam wracać.

Wkurwia 35 ludzi
ALittleBadMotherfucker88 11:47, 22.08.2017
Tak się kończy rozpieszczanie i bezstresowe wychowanie...Kiedyś nie było żadnych srajfonów,snapchatów itp.ale kurwa ludzie na wsi i w mieście byli inaczej wychowani...u mojego kuzyna na wsi jak go ojciec zawołał i powiedział że ma zrobić to i to to kurwa miał zrobić a jak była jakaś pyskówka,nieposłuszeństwo to przez łeb albo pasem po dupie plus szlaban na kompa,zero kieszonkowych itp.przez co na drugi raz kuzyn na zawołanie zapierdalał aż się kurzyło...Ja nie mówię tu oczywiście o tym,że na każdym kroku trzeba dziecku przetrzepać dupę ale kurwa szacunek do ojca(w większości przypadków)się należy i to co powie jest święte...jeżeli nie ustosunkuje się do poleceń które się wyda kilka razy to gówniarz ma ponieść konsekwencje w postaci np.odcięcia kieszonkowych na dwa tygodnie,szlaban na komputer itp.Takie życie...
Leszy 14:48, 22.08.2017
Rozumiem ból, ale proszę mnie nie obrażać, ważę 51kg i nie czuje się pizdą, chciałbym przytyć ale to nie takie proste
Qwerty123456qwerty 20:10, 22.08.2017
Ja osobiście bardzo Panu współczuję działań syna. Mam 15 lat konto na srapchacie i srakstagramie, ale z tego nie korzystam. Konto na Facebooku mam tylko do kontaktu z JEDYNYM prawdziwym przyjacielem i kilkoma mniej prawdziwych kolegów co najwyżej.
Moim zdaniem bicie nie jest potrzebne. Jeżeli dziecko zachowuje się tak, a nie inaczej to jest po prostu debilem przykro to mówić, ale tak jest. Dzisiejsze społeczeństwo łatwo zmanipulować. Dosyć dawno widziałem zdjęcie, w którym było chyba stado baranów, które robiło to samo co reszta. Wszystkie skoczyły w przepaść, a tylko jedna owca została. Idealnie podsumowało to nasze społeczeństwo, a właściwie światowe.
W podstawówce byłem szykanowany z powodu innego toku myślenia i postępowania niż inni. Nie obrażałem jawnie innych uczniów i nauczycieli. Nie piłem i nie paliłem. Nie pomagało też to, że z pieniędzmi w domu miałem krucho w sumie teraz też nie jest najlepiej. Byłem wyrzutkiem z którego można było się bezkarnie śmiać i nikt z tym nic nie robił, bo nawet ja nie starałem się z tym nic robić i zwyczajnie szlochałem w myślach jak musiałem iść do szkoły. Przykro mi się robiło, bo inni mieli PlayStation 3, nowoczesne komputery, telefony, a ja... tylko słaby komputer i przez pewien czas brak neta. Kiedyś cały czas był minecraft i pasjonujące przygody raktuberów, a teraz CS:GO i jeszcze większą wulgarność "rówieśników". Może to co mnie spotkało jak dotąd sprawiło, że nie dałem się zmanipulować. Być może.
Pozdrawiam i życzę, aby wygrał Pan w totka i zamknął ryja temu "ojczymowi".
ZaPrawdePowiadam 21:03, 22.08.2017
Dziękuję Wam za zrozumienie :) Dobrze,że są tu jeszcze młodzi ludzie znający podstawowe wartości.
Akive70 21:08, 22.08.2017
Współczuję z całego serca. Po swojej rodzinie i moich kuzynach tudzież kuzynkach widzę, jak bardzo zepsuta staje się młodzież. Zero szacunku i chęci pomocy. W koło tylko te jebane minecrafty, ajfony,spinnery w głowie a poza tym we łbie pusto. Kiedy to ja byłam w wieku pana syna, to nie było mowy o pyskowaniu czy śmianiu się z ojca. W przeciwnym razie dostawało się wpierdol smyczą od psa po plecach i trzeba było zapierdalać tam gdzie rodziciel kazał. A teraz? Szczylowi nie można nawet klapsa dać bo od razu straszą odebraniem praw do dziecka. Świat się skurwił.
WerterPC 14:26, 23.08.2017
Też dorzucę swoje, chociaż ojcem jestem dopiero 3 tygodnie. Współczuję, że dziecko zostało tak zepsute przez fagasa żony, ale mam powody, żeby sądzić, że z wiekiem chłopakowi otworzą się oczy. Jak będzie zachłanny, to każdy bogaty fagas nie wytrzyma i nagle przestanie mu dawać pieniądze, albo po prostu mały zobaczy, że na nic poza pieniędzmi nie może liczyć z jego strony. Wtedy zda sobie sprawę, że miał ojca, który chociaż nie ma nic, był gotowy oddać mu wszystko, a on to zaprzepaścił. Fakt, że niestety ale dzisiaj panuje straszliwy materializm. Który młody człowiek dzisiaj chętnie by poszedł do lasu i wyciszył sie, zachwycając się szumem wiatru, pięknem zielonej natury i myśli o tym jak harmonijnie płynie potok rzeczny? Chuja, lepiej włączyć tableta i na jebanym Facebooku gadać o tym ile się ostatnio wypiło. Te czasy to jakiś koszmar. Dobra, ja sam nie jestem złoty, bo sporo czasu spędzam w necie i przy grach, ale jednak wyznaję też wartości, które określam mianem "Żyć jak Samuraj". Uwielbiam wejść do dużego lasu wiosną, puścić spokojną muzykę, czuć szum wiatru i zachwycać się pięknem białych kwiatów na drzewach. Taka harmonia, taki spokój i takie szczęście, gdy na chwile oderwać się od tej pierdolonej cywilizacji, gdzie tylko kasa, kasa, kariera, pogoń, stres, materializm i inne gówno. Zamierzam stanąć na głowie, aby mój syn też wpoił sobie wrażliwość na przyrodę, zwierzęta, naturę i inne rzeczy, a nie tylko ta cywilizacja i technika. Powodzenia życzę i szczerze trzymam kciuki ;)
Czarek 22:28, 23.08.2017
Kurde Panie czytam to trochę z ironią i śmiechem i trochę ze łzami w oczach... jaka przyszłość czeka nas wszystkich, nasze emerytury co z wsparciem dla nas starszych co w razie wojny, kto będzie tego wszystkiego broniń gdy nas zabraknie skoro większosć dzisiejszej młodzieży to do niczego nie nadające się pizdy w rurkach z włosem na lalke... światem rządzi pieniądz, wszystko staje na głowie, zero jakich kol wiek zasad, wartości i poszanowania. Naprawdę szacunek dla Ciebie człowieku za twoją postawę za to, że przynajmniej próbujesz coś zrobić zmienić w tym gówniaku. Sam osobiście, żałuję, że nie miałem takiego ojca, że nie miałem go w ogóle... przykre to. Jesteś w porządku i nie przejmuj się kobietą a ni tym fagasem... jak to mówią pieniędzmi jaj nie kupisz. Pozdrawiam i 3maj się chłopie!
Leszy 22:33, 23.08.2017
Z tego co czytam, to pańskiej żonie powinno się odebrać prawo do opieki, a nie Panu
janusz 09:27, 29.08.2017
Jeśli to nie bait to współczuję syna... A do niemiec już nie ma po co jechać....
Shizzle 21:07, 04.09.2017
Pytanie gdzie byłeś kiedy ten podlotek dorastał, że nie ma za grosz szacunku do ojca? Teraz to takie zmuszanie nie ma sensu, bo on sobie tylko stroi żarty. Wie, że jest bezkarny. Porozmawiaj z nim jak facet z facetem, powiedz że zapierdalasz na wszystko co masz i nie wszyscy mają tak łatwo w życiu. Poróbcie coś razem, bo do roboty i tak go nie zagonisz - nie wiem co robią faceci...skręcają jakieś motory czy coś, chodzą na grzyby... Spędźcie czas razem. Pokaż mu, ze chcesz być jego przyjacielem (a przynajmniej kolega) a nie panem niewolnikow - bo pewnie tak dla niego to wyglada.
#10922 - Pierdolona pogoda dodał: ZaPrawdePowiadam 08:46, 21.07.2017
Wkurwia mnie ta pierdolona pogoda. No nie ma jebanego dnia,żeby z nieba nie napierdalał deszcz lub w ostateczności grad. Jako że jestem rolnikiem, taka pogoda dobija mnie 2 razy bardziej. Właśnie wyglądam przez okno i patrzę jak moje hektary zbóż, warzyw i owoców, na które chuchałem i dmuchałem - gniją w błocie. W ten oto sposób połowa plonów pójdzie się jebać przez co chuja sprzedam w skupie i będę jadł przez resztę roku suchy chleb dla kunia z margaryną. Plony jak plony ale malutka część lasu, którą posiadam została w sporej części zmasakrowana przez wichury. I co to kurwa jest za lato?
Powoli to jebane błoto podtapia mi chatę przez co jestem w niej niemalże uwięziony. W promieniu 5 km są same drogi gruntowe a do najbliższego sklepu mam 20 minut jazdy rowerem, bo w mojej jebanej wiosce jest tylko 40 domów z czego wszystkie to sypiące się wraki "mieszkalne" (w tym także pokryte słomą). Tak kurwa, są jeszcze takie domy w Polsce a wy narzekajcie na to,że nie macie balkonu w pokoju albo na inne bzdety bananowe dzieci. Każde wyjście gdziekolwiek poza dom wiąże się z założeniem kaloszy rybackich sięgających po same jaja. Jak mnie to wkurwia. A jak słyszę od kogoś tekst " Bozia płacze nad nami, dlatego pada, musimy się modlić" to mam ochotę wziąć wiatrówkę i porozpierdalać im mordy ołowiem. Bogów, jezusów, maryj nie ma wy niedouczone kurwy. Zrozumcie to wreszcie,że wyuczone na pamięć lamenty na chuja się Wam zdadzą. Jeśli rzeczywiście jest coś/ktoś co/kto nad nami wisi, wiedzcie że to skurwysyn większy od nas wszystkich razem wziętych.
pozdrowienia wkurwowicze!
Wkurwia 21 ludzi
Akive70 08:47, 21.07.2017
Coś i tym wiem. Posiadam trochę drzewek owocowych i albo obmarzną wiosną jak pada śnieg albo właśnie zgniją od deszczu.
Hanys89 17:35, 21.07.2017
Ta pogoda to rzeczywiście jest pokurwiona, robię jako budowlaniec, a że budujemy teraz 2 domy i 3 w drodze to ni chuja nie da się murować. Dziś np. z rana słońce, wypiliśmy kawę, potem dałem się do roboty, a tu chuj, nagle zaczęło jebać deszczem, szalowałem wieniec w ulewie przez 4 godz. ( dobrze że skręcałem je pod wiatą, bo inaczej bym kurwicy dostał ), stwierdziliśmy że pewnie przestanie, a tu ciul lało do 14, jasna kurwa może człowieka trafić. Dobrze że przestało padać, bo ni chuja byśmy wieńca nie zalali.

A teraz przytaczając Twój wpis

"Bogów, jezusów, maryj nie ma wy niedouczone kurwy. Zrozumcie to wreszcie,że wyuczone na pamięć lamenty na chuja się Wam zdadzą. Jeśli rzeczywiście jest coś/ktoś co/kto nad nami wisi, wiedzcie że to skurwysyn większy od nas wszystkich razem wziętych." Zgadzam się z Twoim wkurwem o wierze w 100%, przytoczę Mój wpis na pewnym blogu pt. "Szatańskie Pokemony"

"Jebać księży i kościół bo to jedna wielka mafia pedofoli jeśli ten ich bóg naprawde jest to powinien ich wszystkich zajebać za wszystkie żeczy których się dopuścili od początku istnienia kościoła. ten ksiądz jest pojebany myśli że pokemony to demony niech się leczy ten popierniczony człowiek zamiast gadać takie pierdoły niech lepiej jedzie pomuc dzieciom w afryce.Szatan mnie nie opętał bo i w niego niewierze tak jak w boga, po prostu chuj mnie strzela gdy czytam takie rzeczy...pozdrawiam Ateista"

W tej wypowiedzi jest dużo byków, ale pisałem go na pełnym wkurwie. Jestem ateistą od czasów podstawówki, poszedłem do bierzmowania tylko dlatego że tak wypada, ogólnie mam na cała wiarę wyjebane, obojętnie jaka, i do dzisiaj nikt mi nie ma tego za złe, nawet babcie i dziadkowie nic do tego nie mieli, gdy im to powiedziałem choć rodzina jest wierząca, mam święty spokój"

I to by było na tyle, ale się rozpisałem

pozdrowienia wkurwowicze!
Rayuji 18:20, 21.07.2017
Statystycznie najwięcej opadów jest w lipcu, więc poczekajcie do sierpnia.
jestemjuzzmeczony 20:04, 21.07.2017
I dooobrze ci tak kutasie pierdolony i nieduczony. Bóg jest i właśnie tym błotem kara cię za te bluznierstwa. AMEN
jestemjuzzmeczony 20:06, 21.07.2017
a do komentarza powyzej. Następny niedouczony kretyn który myśli, że Jezus i kościoł katolicki to jedno i to samo. Ty niedouku jakbyś chciał wiedzieć to właśnie kościół katolicki spłonie razem z tymi sługami szatana, ale co Ty pryszczu możesz o tym wiedzieć.
jestemjuzzmeczony 20:08, 21.07.2017
jakby co nie odpisuje ani jednemu ani drugiemu. Z niedouczonymi idiotami nie rozmawiam. :)
wkurwiony na max 20:30, 22.07.2017
Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo, ludzie kłamią, oszukują, kradną, zabijają.
Patrząc na to co się dzieje na świecie, bluźnierstwem jest posądzanie Boga o istnienie.

voice of reason 13:48, 03.09.2017
Mimo, że ja bardzo lubię taką szarugę, "fatalną" pogodę, to jednak utożsamiam się z twoim wkurwem... wiem, jakie to wnerwiające jest, kiedy to niezależne od ciebie niszczą efekty twojej ciężkiej pracy (w dodatku niedokończonej, co wkurwia podwójnie). Wkurw na pogodę podziałałby w moim przypadku, gdybyś hejtował upały i nadmiernie słoneczne dni lata (dokładnie takie, jak z przełomu lipca i sierpnia), ale dokładnie w ten sposób twój wpis potraktowałam i bardzo ci współczuję. Życzę ci szczęśliwszego życia, żeby ci się w końcu ułożyło, bo widząc twoją sytuację aż nie idzie się nie wkurwić na los. Współczuję i trzymaj się jakoś.
Jacenty 22:32, 06.09.2017
Nie jestem rolnikiem i może nie mam problemów takiego kalibru, niemniej wkurwia mnie jak jebana pogoda uniemożliwia korzystanie z czegoś za co się zapłaciło niemały ciężko w chuj zatyrany hajs. Chociażby urlop. W tym jebanym państwie stać mnie tylko na pierdolony tydzień nad chujowym polskim morzem. Tak na marginesie wkurwia mnie, że jakieś tępe buce jeżdżą sobie 7 razy w roku za granicę, mogą jeszcze wyremontować dom, wymienić auto, opłacić dzieciom zajęcia i jeszcze odłożyć, no błagam kurwa, gdzie to się tyle zarabia, co się konkretnie robi i po jakich szkołach trzeba być? A tu człowiek studiował, jebie jak osioł w tyrze i koniec końców może sobie pozwolić raz w roku na tydzień chujowych wakacji, po których przez kolejnych kilka miesięcy nie może się finansowo pozbierać. Ale do meritum. W ciągu tego jebanego tygodnia 2 dni padało non stop, 3 dni były deszczowe, jeden w miarę pogodny a prawdziwe lato pojawiło się kurwa ostatniego dnia, jak już na pierdolonych walizkach siedzieliśmy. No kurwa mać! Tego lata w tym roku to ze 2 tygodnie były, a teraz znów chuj, leje od początku tygodnia i ma napierdalać dalej, jutro cały jebany dzień. Wszędzie ta jebana wilgoć, która w pierdolonych dusznych autobusach tylko wzmacnia smród potu jebanych brudasów. Syf! Tak się złożyło, że uciułałem na fajne Air Maxy, kosztowały prawie pięć pak, ale lubię dobre buty, to kurwa oprócz jebanego tygodnia wakacji moja druga "wielka" inwestycja w tym roku, no kurwa Polska po prostu... I chuj, stoją a zapierdalam w starych łachach, bo nie będę nówek tytłał na tej syfiastej pogodzie, bo nowych się prędko dorobię.
Wkurwiają mnie wszystkie posty tutaj, które w całości są napisane caps lockiem. Zabijcie się debile.
Po pierwsze : to obniża czytelność.
Po drugie: łatwo stracić wątek.
Po trzecie: po to są małe litery by ich używać.
Po czwarte: Rozumiem, że piszecie to jednym tchem na wkurwie ale używajcje do kurwy pizdy znaków interpunkcyjnych, bo przeczytanie takiego wypocina jest naprawdę karkołomne.
Po piąte: zakładam, że nikt kto siedzi na tym forum nie jest ślepy.
Po szóste : zabijcie się.
Wkurwia 32 ludzi
Situs 16:26, 18.07.2017
no i kurwa dobrze.
Akive70 19:44, 18.07.2017
Za nadmierne używanie capsa, powinien być ban.
#10883 - Życie bez celu dodał: ZaPrawdePowiadam 12:44, 11.07.2017
Gdzie ja kurwa żyję i po co ? Mam 30stkę na karku, jestem pierdolonym zdziadziałym chujem, który mimo ciężkiego zapierdalania od 13 roku życia, chuja osiągnął i chuja osiągnie. Miałem marzenia, ambicje i dużą smykałkę do rysowania. Chciałem być architektem a skończyłem w technikum rolniczym. Na studia nie było mnie stać, z dziennymi nie ma szans bo do miasta 20km a czasu nie ma, ponieważ całe życie zapierdalam w polu bo matka z ojcem chorzy i ktoś musi ogarnąć sianie, nawożenie, żniwa i całe bydło oraz kuractwo w stodole. Co z tego mam? Gówno. Starcza na ciuchy z lumpa, jedzenie z najniższej półki a reszta idzie na leczenie rodziców. Miałem żonę, która od kołyski była przyjaciółką po sąsiedzku. Obecnie mam z nią dziecko - 10 letniego syna. Jesteśmy po rozwodzie. Ja przerzucam gnój ledwie wiążąc koniec z końcem a ona? Mieszka we Warszawce z bogatym prawniczym fiutem, dla którego mnie zostawiła i z nim wychowuje moje dziecko, które cały boży dzień siedzi przed komputerem i kręci jebanymi bączkami na przemian z graniem w pokemony i już ubiera się jak padał. Ja zostałem weekendowym tatusiem bo odebrano mi prawa do opieki nad dzieckiem, jako że nie stać mnie absolutnie na nic. Przykro mi, że nie mogłem wychować syna po swojemu, że nie dałem mu absolutnie nic poza życiem samym w sobie. Jak wspominałem, mam prawie 30 lat, wyglądam na 45, nigdy nie byłem za granicą, niczego nie zwiedziłem. Nie stać mnie nawet na zabranie dziecka nad jebany Bałtyk. Żyję tylko dla rodziców. W życiu mam jedynie ich. Gdy ich zabraknie od razu wpakuję sobie ołów w klatę. Bo po chuj żyć? Dla mnie życie to męczarnia. Siedzę wieczorami i patrzę z zazdrością jak 18 letni gówniarz z mojej dalekiej rodziny, wstawia na facebooka zdjęcie pliku stówek (na oko z 3 kafle), które zarobił w jakieś tam pracy przez internet. Ktoś tam znów grzeje leżak na Costa Bravie a moi znajomi z lat szczenięcych kończą właśnie inżynierki na najlepszych uczelniach w Polsce. Doceńcie drogie dzieci, że macie oboje rodziców, że stać ich na wasze ajfony, spinnery konsole, quady czy inne gówno. Doceńcie studia jakie macie, pracę oraz jedzenie w lodówce.
Wkurwia 34 ludzi
Akive70 13:27, 11.07.2017
Czytając takie posty czy artykuły uświadamiam sobie, że moje problemy są niczym w porównaniu do codzienności, z którą borykają się ludzie Twojego pokroju...
MamWyjebane 19:05, 11.07.2017
Zgadzam się z Akive70. Życzę Ci, żebyś miał kiedyś lepsze życie, bracie.
wkurwiony na max 23:33, 11.07.2017
Ja mam 33 lata i czego się dorobiłem ? Alkoholizmu, na szczęścia nie mam żadnych dzieci ani żony. Żyję tylko dlatego ponieważ zajmuję się chorą matką, po jej śmierci kończę swoją niedole.
Prawdopodobnie wiem co czujesz :(
Wkurwił mnie dziś pewien artykuł.
Cytuje:
" Jest sobie 10-letni chłopiec o imieniu Xander. Koledzy nabijali się z niego i dokuczali mu przez rok. Chłopiec nie chciał przez to uczęszczać na lekcję. Nie chciała dopuścić do tego matka 10-latka, dlatego poprosiła o pomoc klub motocyklistów. Chłopca do szkoły postanowiło odtransportować aż 200 chętnych. Przy rykach silników Xander pojawił się w szkolę i raczej nikt z uczniów nie będzie chciał z nim zadzierać"

Serio kurwa? Jaką trzeba być Pipą, żeby do szkoły odprowadzali Cię motocykliści. Przecież na drugi dzień jak ich nie będzie to koleś i tak będzie miał obity ryj. Kozak w grupie a sam chuja zdziała. A sęk w tym by samemu stawić czoła swoim lękom. Nie raz mając 10 lat dostałem wpierdol od kolesi z 6 klas, przyłaziłem z siniakami na chatę albo śliwą pod gałą i jakoś kurwa nie odprowadzali mnie do szkoły motocykliści. Poza tym mnie dokuczano przez całe życie. Podrzucanie spleśniałych kanapek do plecaka, wyzwiska, kopanie czy szarpanie na przerwach było na porządku dziennym. I nawet przez chwilę mi nie przyszło do głowy żeby moja stara wynajmowała dla mnie kogoś do eskorty. Co więcej, starzy zawsze mnie cisnęli żebym sam sobie radził z takimi gnojami i faktycznie, raz drugi wyjebałem w paszcze jednemu z drugim i był spokój. Czytając ten artykuł dostałem raka bo dziwi mnie, że dzieciak ważący na oko z 80 kg nie potrafi wypierdolić gonga jakimś podskakującym mu kutasom. Wkurwia mnie takie promowanie słabości na tym świecie i robienie inwalidów z normalnego człowieka. Tak jak pisał ktoś przede mną, inwalidzi mają większe przywileje aniżeli osoby zdrowe. Tak samo jebane Fidget-szity - Zabawki dla ludzi chorych umysłowo, którymi bawi się już każdy szczyl. Jebana propaganda z każdego już robi upośledzonego. Tęsknie za czasami, kiedy faceci potrafili się bronić, nie było dysleksji, dysgrafii, dyzmózgii i innego gówna.
Amen, siema.
Wkurwia 19 ludzi
Akive70 11:03, 25.06.2017
Tia, widziałam to :/ Mały miał swoje 5 minut i nic poza tym.
MamWyjebane 13:15, 25.06.2017
Zgadzam się z wami, aczkolwiek nie można zakładać, że każdy kto się bawi spinnerami od razu jest debilem
zxcvbnmasdqwe 19:40, 25.06.2017
a ja się właśnie z Wami nie zgodzę. O ile pamiętam ta akcja miała miejsce w Kanadzie czy Australii (generalnie nie nasze swojskie klimaty). Moim zdaniem fajna akcja. Niestety dzieciarnia obecnie to jest jakiś dramat. Moja matka przechodzi przez takie coś na wcześniejszą emeryturę (jest nauczycielką) i wiem jak potrafią dokuczyć małolaty obecnie. W dobie braku jakiejkolwiek prywatności i wszechobecnego chwalenia się dupami i cyckami wśród najmłodszych - goście którzy odstają od mainstreamu mogą mieć naprawdę kiepsko. Oczywiście - fajnie byłoby gdyby umieli sobie z tym radzić, ale nie każdy jest taki niezwyciężony w środku.
szatek 23:23, 22.08.2017
o kurwa gdybym słyszał własne myśli na temat większości gimnazjalistów, co jak pisałem w moim wkurwie sam się nie odezwie bo się boi a jak jest w grupie "dzieci" co się tak samo zachowują. idzie sam to się kurwa nie odezwie ani słowem a jak podejdziesz i się spytasz czy ma problem to ucieknie i z kolegami przyjdzie bo sam się boi . a jak idzie w grupie takich samych to do kazdego skacze. mój przyjaciel się sam o tym przekonał. wracał ostatnio do domu tak ok 21 juz ciemno było i ta grupka "gangsterów" podeszła i go zaczeli popychać i sie pytać czy ma problem ("gangsterzy" ok 6 klasa-1 gimnazjum mój kolega 3 xD) on odpowiada że nie i idzie dalej jeden jakiś "bohater" podleciał i go uderzył. bartek (mój kolega) jak go zaczął bić tak reszta "gangstrów" stała i się przyglądała. a jak skończył to razem uciekali, i teraz do niego nie podchodzą ale jak go widzą to krzyczą z daleka " bartek ty chuju itp." kolega krzykną "ale masz wpierdol" i zaczął biec w stronę "gangstera z 1 gimnazjum", cała akcja skończyła sie na tym ze tan gangster jak go zobaczył tak zaczął uciekać że słuchawki zgubił xD
#10791 - Weselny pierdolec dodał: ZaPrawdePowiadam 23:23, 21.06.2017
Wkurwia mnie pewna rodzina, od której codziennie przez ponad pół roku wysłuchuję o weselu ich pociechy. A może raczej o przygotowaniach do niego. Codziennie ta sama płyta... Od rana informacja: Wesele na 300 osób, zapas wódki za 6 tysięcy złotych, żarcia za 800 i wisienka na torcie w postaci Martyniuka za 10 tysięcy za godzinę. Dzień kończy się zazwyczaj płaczem jakie te wesela są kosztowne, o boziu bo tyle pieniążków poszło ojojojoj i jeszcze ten remont NOWO WYBUDOWANEGO PRZED ROKIEM DOMU za kurwa 50 kafli.
KURWA to kto normalny bierze jakiegoś jebanego grajka za jebane 10 kafli, za które można sobie auto kupić , zaprasza na wesele cały powiat, odnawia nowy dom i jeszcze narzeka? Chwalicie się czy żalicie?
Ludziom odpierdala z tymi weselami. Dziś rozmawiam ze siostrą przyszłej panny młodej, rzecz jasna o tym pojebanym weselu a dokładniej o jakichś zjebanych grach, oczepinach, błogosławieniu - po czym mówię,że ja się na tym nie znam bo na wesela nie chodzę.
I co słyszę?
X - " yyy...w takim razie to przykre."
Ja: Co w tym niby przykrego?
X- To że nie znasz tradycji
Ja: No i ? Jebią mnie tradycje
X - Tym wszyscy żyją! Jak można tego nie wiedzieć ( + wiązanka hejtu na moją osobę)
Ja: Chyba Ty tym żyjesz i Twoja wiocha
I jaśnie pannie przedstawiam sprawę, iż pochodzę z malutkiej mieszczańskiej rodziny, gdzie wesele jest raz na 20 lat i mam prawo nie wiedzieć co się robi na oczepinach do chuja. Poza tym jebią mnie te całe sakramenty, wokół których ludzie robią cyrk tracąc przy tym połowę majątku i zdrowia. Chuj w dupy wszystkim nowobogackim weselnikom.
Wkurwia 24 ludzi
Akive70 23:35, 21.06.2017
Z reguły na wsi nic się nie dzieje i gdy pojawia się takowe wesele to ludzie traktują to na miarę urodzin królowej Elżbiety. Zaciągają kredyty by pokazać jacy to są bogaci...tzw zastaw się a postaw się. Rozumiem Twoje wkurwienie bo też gardzę weselami.
MamWyjebane 15:15, 22.06.2017
No muszę powiedzieć, że ten post obudził we mnie instynkt psycho-mordercy. Jak ja nienawidzę jak ludzie pierdolą o tych jebanych weselach i poczętych bachorach. Od razu przy okazji muszę wspomnieć o 17 letnich mamusiach, które myślą że "jak cipa obrosła to dorosła", a jak je zapłodni Seba to już w ogóle trzeba przed nią klękać. Ale nie tylko, bo dotyczy to też takich ~30 letnich ludzi. Nie raz jestem zmuszony do wysłuchiwania pierdolenia o tym gównie. Tylko ja się pytam co mnie to kurwa gówno obchodzi?? Oczywiście bardzo dobrze, że jej powiedziałeś co o tym myślisz. Ja bym jeszcze na Twoim miejscu dodał, że im więcej tradycji tym mniej cywilizacji. Pozdrawiam
ZaPrawdePowiadam 20:05, 23.06.2017
Ja wesele zawsze uważałem za wzmocnienie związku dwóch osób. A ludzie z tego robią jebaną pokazówe, cyrk i show...