Wpisy - top - 2015-12


Wybierz miesiąc:
2009-01 | 2009-02 | 2009-03 | 2009-04 | 2009-05 | 2009-06 | 2009-07 | 2009-08 | 2009-09 | 2009-10 | 2009-11 | 2009-12 |
2010-01 | 2010-02 | 2010-03 | 2010-04 | 2010-05 | 2010-06 | 2010-07 | 2010-08 | 2010-09 | 2010-10 | 2010-11 | 2010-12 |
2011-01 | 2011-02 | 2011-03 | 2011-04 | 2011-05 | 2011-06 | 2011-07 | 2011-08 | 2011-09 | 2011-10 | 2011-11 | 2011-12 |
2012-01 | 2012-02 | 2012-03 | 2012-04 | 2012-05 | 2012-06 | 2012-07 | 2012-08 | 2012-09 | 2012-10 | 2012-11 | 2012-12 |
2013-01 | 2013-02 | 2013-03 | 2013-04 | 2013-05 | 2013-06 | 2013-07 | 2013-08 | 2013-09 | 2013-10 | 2013-11 | 2013-12 |
2014-01 | 2014-02 | 2014-03 | 2014-04 | 2014-05 | 2014-06 | 2014-07 | 2014-08 | 2014-09 | 2014-10 | 2014-11 | 2014-12 |
2015-01 | 2015-02 | 2015-03 | 2015-04 | 2015-05 | 2015-06 | 2015-07 | 2015-08 | 2015-09 | 2015-10 | 2015-11 | 2015-12 |
2016-01 | 2016-02 | 2016-03 | 2016-04 | 2016-05 | 2016-06 | 2016-07 | 2016-08 | 2016-09 | 2016-10 | 2016-11 | 2016-12 |
2017-01 | 2017-02 | 2017-03 | 2017-04 | 2017-05 | 2017-06 | 2017-07 | 2017-08 | 2017-09 | 2017-10 | 2017-11 | 2017-12 |

#8072 - dodał: WerterPC 12:34, 24.12.2015
Życzę wszystkim aby chociaż jeden jedyny raz w życiu doczekali Świąt, w których nikt na nikogo nie wrzeszczy i nie zagania 40 razy do niepotrzebnego sprzątania najdrobniejszych zakamarków...

Bo ja chyba za chuj tak zwanych "radosnych Świąt" nie doczekam...
Wkurwia 41 ludzi
#7890 - dodał: Anonim 13:53, 08.12.2015
Czy w tym popierdolonym jak chyba nic innego na świecie kraju, da się jeszcze coś załatwić bez znajomości?! Od jakiegoś czasu jestem zarejestrowany w Urzędzie Bezrobocia (bo ciężko to nazwać Urzędem Pracy). I słyszę tylko: "brak ofert" i tak kurwa w nieskończoność. Jedyne co mogą mi zaproponować to kurs "aktywnego poszukiwania pracy", bo oczywiście wszystkie lepsze kursy pozajmowane mają dla swoich wybranków. Chuj z tym wszystkim!!!
Wkurwia 36 ludzi
#8099 - dodał: WerterPC 14:18, 26.12.2015
Wiecie co, ostatnio bardzo zaczęły mnie wkurwiać osoby, które używają określenia "haters gonna hate" ze wszystkimi jego odmianami. Kiedyś to faktycznie było na określenie hatera, a dzisiaj używa się tego, do najprostszej obrony najbardziej zjebanych upodobań. Teraz tak naprawdę można podniecać się wszystkim, co tylko możliwe, a jak ktoś cię za to skrytykuje, to wystarczy powiedzieć "haters gonna hate". Wymyślisz naprawdę durny i prymitywny dowcip i komuś się nie spodoba? "Haters gonna hate!"
Czekam na czasy aż ktoś otworzy na YT kanał, gdzie będzie się chwalił swoimi kolekcjami zbieranych fekaliów a jak ktoś mu powie, że to obrzydliwe i debilne, to on powie "haters gonna hate!" i już jest usprawiedliwiony. Co za czasy, jak słowo daję...
Wkurwia 31 ludzi
#7844 - końcoworoczne podsumowania dodał: Anonim 23:43, 05.12.2015
I znowu to samo. Grudzień - Styczeń. Jak ja kurwa nienawidzę tego pojebanego okresu. Święta, Nowy Rok i chuj. Ze wszystkich stron podsumowania zwieńczone magicznym stwierdzeniem: "tak wspaniałe 12 miesięcy to było". I tylko moje podsumowanie przy tym wszystkim blado wygląda "kolejny chujowy rok minął i zaraz zacznie się następny - równie chujowy".
Wkurwia 31 ludzi
#7823 - asd dodał: asd 00:14, 03.12.2015
Od zawsze byłem cichy, mało towarzyski, nieśmiały. Przeważnie stroniłem od ludzi, zwłaszcza tych, których nie znałem. Nie byłem i nie jestem szczęśliwy z wielu względów, pomimo że np. w pracy często się śmieję z pracownikami, ale to tylko ulotne chwile. Przeważnie myślałem, że im będę starszy, tym będzie lepiej. Nie spodziewałem się, że po ukończeniu szkoły średniej tak nagle przestanę widywać znajomych, z którymi jednak w większości rozmawiałem tylko wtedy, kiedy musiałem. Wydawałoby się najlepsi kumple od tak urwali kontakt. Zawsze kiedy byłem obiektywny, zamiast poparcia zyskiwałem wrogów. Raczej ciężko było im mnie zrozumieć, a mnie ich, kiedy atakowali mnie, tylko przez to, że moje zdanie im nie odpowiadało. Wiele ich zachowań biło taką hipokryzją, że tłumaczenie im czegokolwiek miało tyle samo sensu, co bicie głową w ścianę.
Dopiero teraz zdaję sobie sprawę z tego, że nie cierpię tego, jak toczy się moje życie. Inni mówią "wyjdź do ludzi, poznaj kogoś". Standardowe gadanie, które pokazuje jak bardzo nie znają takich jak ja i czasu, w jakim żyjemy. Nie chcę wiele. Zależy mi tylko na tym, by mieć chociaż jednego prawdziwego przyjaciela, bo bycie samotnym potrafi wkurwiać.
Wkurwia 29 ludzi
#7838 - dodał: WerterPC 13:18, 05.12.2015
Nie wiem jak bardzo trzeba być tępym albo niedoświadczonym przez życie, żeby bronić bydlaków, którzy po pijaku wsiadają za kierownicę! Jak słyszę, że ktoś schlany jechał i się rozbił a potem jakieś debile zaczynają go bronić, to mam ochotę wszystkim przejechać po mordach ołowianym młotem. Nieważne jakie były ich motywy! Każdy, powtarzam KAŻDY kto po pijaku wsiada za kółko, to pierdolony morderca i tak powinien być traktowany! Nieważne, że nikogo nie zabił! To tak jak ja bym powiedział, że facet, który próbował obrobić bank, ale mu się nie udało, jest niewinny bo nic nie ukradł! Celebryci też nie mają kurwa żadnych usprawiedliwień! Jak wsiada za kółko schlana ździra-celebrytka, to też jest jebaną morderczynią, nieważne że się tylko rozbiła! A na czele stawki jest Rydzyk i jego tłumaczenie jak się po pijaku biskup rozbił: "No rozbił samochód i co się stało? Praca stresująca, więc normalne, że wypił na odstresowanie, wielkie halo". Taaa, a jakby kogoś zabił, to pewno byś tłumaczył palancie, że to było nieumyślne a człowiek jest istotą niedoskonałą. Kurwa, szkoda gadać. Krótka piłka - Każdy kto wsiada za kółko po pijanemu, to jebany morderca, nieważne czy zabił, czy się rozbił, czy dotarł bez szwanku. A każdy, kto takiego debila broni, to współwinny bydlak. Koniec tematu. Piłeś to kurwa nie wsiadasz do samochodu! Prosisz znajomego, żeby cię zabrał albo jedziesz komunikacją. A jak wiedziałeś, że będziesz musiał gdzieś jechać, to kurwa mać nie pijesz! Krótko.
Wkurwia 28 ludzi
#7980 - dodał: WerterPC 17:35, 16.12.2015
Chciałbym wiedzieć, co się stało ze starymi dobrymi gierkami, gdzie miałeś pełną kontrolę nad zapisem stanu. Kiedyś wszędzie mogłeś sobie kiedy chciałeś zapisać a jak zginąłeś i zapomniałeś zapisać, to mogłeś mieć pretensje tylko do siebie. Teraz nastała moda na jakieś chujowe checkpointy. Wkurwiają jak cholera. Idziesz przez jakiś odcinek, wybijasz mnóstwo przeciwności po drodze, ale nagle jakaś jedna zaginiona postać cię zabije i musisz zapierdalać od nowa 500 metrów. Jakie to jest wkurwiające. Albo najnowszy Splinter Cell: Blacklist, powiedzmy że jakieś zadanie z cholernie wielkim trudem wykonasz bez alarmu a tu nagle zdarzy ci się, że błąd wyskoczy, bo coś tam. I oczywiście musisz wszystko kurwa wykonywać od samego początku, bo jebany system miał problem niezależny od ciebie. Jebać checkpointy! Przywróćcie swobodne save'owanie!
Wkurwia 27 ludzi
#7944 - dodał: Anonim 14:42, 12.12.2015
Wkurwia mnie strona chujnia.pl, a raczej jej admin. Jest jak byk napisane - "wyżal się, ulżyj sobie i napisz co cię wkurwia". No spoko, to piszę. A po napisaniu co mi wyskakuje? "Twój wpis zostanie opublikowany po akceptacji administracji". Aha, spoko. Czyli publikowane są tylko takie wkurwy, które są zgodne ze światopoglądem jaśnie admina. Napisałem już ze 4 wkurwy przez kilka miesięci i żaden się nie pojawił. Jebać chujnię, niech żyje wkurwiamnie.org :)
Wkurwia 27 ludzi
#7943 - dodał: AntyStarWars 11:09, 12.12.2015
Kurwa mać, kiedy się wreszcie skończy to wszędobylskie napierdalanie Star Wars na każdym możliwym kroku!? Gdzie nie spojrzę, to:
- zabawki Star Wars
- filmy Star Wars
- gry Star Wars
- książki Star Wars
- naklejki Star Wars
- długopisy Star Wars
- nakładki na ołówki Star Wars
- figurki Star Wars
- szlafroki Star Wars
- koszulki Star Wars
- bilboardy Star Wars
- breloczki Star Wars
- przebrania za postacie ze Star Wars
- komiksy Star Wars
- napoje z motywami Star Wars
- w TV ciągle reklamy z czymś ze Star Wars

STAR WARS, STAR WARS, STAR WARS! Bo Disney kurwa wypuścił film Star Wars! Ja pierdolę! Taki przesyt i natręctwo, że za chuj nie pójdę na ten film!
Wkurwia 25 ludzi
#8103 - dodał: Anonim 20:18, 26.12.2015
Wkurwia mnie ,że umówiłem się z kumplami i kumpelą na picie i na granie na konsoli w grę z bogatą fabułą i wieloma fajnymi elementami i kurwa jak zawsze oni mieli wyjebane na grę, nic ich kurwa nie obchodziło tylko mordami wlepieni w swoje smartfony i pierdolą o tym co się dzieje na fejsie albo chatują z kimś, no kurwa chuj mnie jebie jak mam być na takiej domówce, jakbyśmy kurwa siedzieli w tym pokoju za kare.

Pamiętam czasy kiedy grało się w karty i skupiało się na kartach a nie kurwa miało na nie wyjebane, przerwa na polewanie i grało się dalej a nie kurwa zabawy telefonem.

Już mnie to wkurwia bo ZA KAŻDYM KURWA RAZEM JEST TO SAMO TO SAMO, MAM WYJEBANE NA NICH I NA ICH PSEUDO DOMÓWKI I ZGRYWANIE FAJNEGO TOWARZYSKIEGO A TAK NAPRAWDĘ SIEDZENIE W JEBANYM TELEFONIE, CZUJĘ SIĘ JAKBYM TAM WSZYSTKICH WKURWIAŁ BO JAKO JEDYNY NIE ZABIERAM ZE SOBĄ SMARTFONA.

JEBAĆ WAS, ZERO INTEGRACJI, ZERO LUZU. NIE IDĘ WIĘCEJ NA ŻADNĄ DOMÓWKĘ I CHUJ, NAJBARDZIEJ MNIE WKURWIA ,ŻE NIE ZDAJECIE SOBIE SPRAWY JACY WY JESTEŚCIE KURWA ROZJEBANI.
Wkurwia 17 ludzi