Jak wspominałem w dawnym poście, jestem ojcem 11 letniego już syna, do którego pozbawiono mnie praw rodzicielskich z racji wszechogarniającej biedy. Widujemy się w weekendy u mnie na wsi, bo na co dzień mieszka z matką i jej bogatym fagasem we Warszawie. Ja nie mam nic, ale staram się choćby nauczyć tego szczyla człowieczeństwa, pokory i życia, które bardzo potrafi dać w kość. Ale nie, gówniak jedynie co widzi, to czubek własnego nosa i ekran najnowszego Iphona. Wkurwia mnie fakt,że to całe bogactwo potrafi zniszczyć nawet małego dzieciaka i nic się z tym nie da zrobić. Ostatnio poprosiłem go o pomoc przy zbiorze ogórków i co usłyszałem?
- "Żal, to wieśniackie Robercik".
Nie dość,że jebany odmawia mi pomocy, to jeszcze mówi mi po imieniu jak do kumpla z piaskownicy i to jeszcze z jaką pogardą w głosie.
No chuj, sam biorę się za robotę a gnój stoi obok i robi mi zdjęcia na snapa. Jak odwrócił się, to zza jego pleców zobaczyłem jak publikuje moje zdjęcie z koszem ogórów + podpisem "ojciec zapierdala xDD xDD". Rozumiecie? Ani to do roboty, ani do pogadania się nie nadaje, bo każda rozmowa z tym debilem kończy się na wychwalaniu jego ojczymka, który co miesiąc kupuje mu nowe gry, konsole, telefony i chuj wie co jeszcze. To samo z jedzeniem. Naszykuję mu jakąś zupę to nie żre tylko drze,że niedobre i woła do Maca albo na jakieś sushi. Niby chłopiec ale pizda jak skurwysyn. Proszę go któregoś razu o pójście do szopy i przyniesienie mi stamtąd młotka, to kurwa nie bo brudno i pajęczyny. Aż kurwa boję się pomyśleć co z tego wyrośnie. Stawiam na jakąś 50kg ciotę w rurkach, która w wieku 18 lat zapragnie być kobietą, bo kurwa chłopa to w tym zero. Ja w jego wieku to byłem na każde skinienie mojego ojca. Kosiłem trawę, rąbałem drzewo, wypasałem krowy i karmiłem kury. Nawet traktorem potrafiłem jeździć a tego karakana to kurwa niczego się nie da nauczyć. Tępe to jak stołowe nogi albo i gorzej.
W dodatku mnie jako ojca boli ciągłe wysłuchiwanie od tego smarkula " Lol chce już do Warszawy grać, boże jaka tu nuda."
Naprawdę żałuję,że jako 19 latek zamiast zająć się nauką, zabawiłem się w robienie gnoja. Gdybym wiedział,że urodzi się z wrednością i nienawiścią do biednych wyssaną z mleka matki, to do dziś byłbym sobie beztroskim 30 letnim prawiczkiem.
Gdy mojej matki już nie będzie na świecie (tfu), to jeśli kiedykolwiek uzbieram choćby na wyjazd do Niemiec to od razu stąd wypierdalam i nie zamierzam wracać.

Wkurwia 35 ludzi
ALittleBadMotherfucker88 11:47, 22.08.2017
Tak się kończy rozpieszczanie i bezstresowe wychowanie...Kiedyś nie było żadnych srajfonów,snapchatów itp.ale kurwa ludzie na wsi i w mieście byli inaczej wychowani...u mojego kuzyna na wsi jak go ojciec zawołał i powiedział że ma zrobić to i to to kurwa miał zrobić a jak była jakaś pyskówka,nieposłuszeństwo to przez łeb albo pasem po dupie plus szlaban na kompa,zero kieszonkowych itp.przez co na drugi raz kuzyn na zawołanie zapierdalał aż się kurzyło...Ja nie mówię tu oczywiście o tym,że na każdym kroku trzeba dziecku przetrzepać dupę ale kurwa szacunek do ojca(w większości przypadków)się należy i to co powie jest święte...jeżeli nie ustosunkuje się do poleceń które się wyda kilka razy to gówniarz ma ponieść konsekwencje w postaci np.odcięcia kieszonkowych na dwa tygodnie,szlaban na komputer itp.Takie życie...
Leszy 14:48, 22.08.2017
Rozumiem ból, ale proszę mnie nie obrażać, ważę 51kg i nie czuje się pizdą, chciałbym przytyć ale to nie takie proste
Qwerty123456qwerty 20:10, 22.08.2017
Ja osobiście bardzo Panu współczuję działań syna. Mam 15 lat konto na srapchacie i srakstagramie, ale z tego nie korzystam. Konto na Facebooku mam tylko do kontaktu z JEDYNYM prawdziwym przyjacielem i kilkoma mniej prawdziwych kolegów co najwyżej.
Moim zdaniem bicie nie jest potrzebne. Jeżeli dziecko zachowuje się tak, a nie inaczej to jest po prostu debilem przykro to mówić, ale tak jest. Dzisiejsze społeczeństwo łatwo zmanipulować. Dosyć dawno widziałem zdjęcie, w którym było chyba stado baranów, które robiło to samo co reszta. Wszystkie skoczyły w przepaść, a tylko jedna owca została. Idealnie podsumowało to nasze społeczeństwo, a właściwie światowe.
W podstawówce byłem szykanowany z powodu innego toku myślenia i postępowania niż inni. Nie obrażałem jawnie innych uczniów i nauczycieli. Nie piłem i nie paliłem. Nie pomagało też to, że z pieniędzmi w domu miałem krucho w sumie teraz też nie jest najlepiej. Byłem wyrzutkiem z którego można było się bezkarnie śmiać i nikt z tym nic nie robił, bo nawet ja nie starałem się z tym nic robić i zwyczajnie szlochałem w myślach jak musiałem iść do szkoły. Przykro mi się robiło, bo inni mieli PlayStation 3, nowoczesne komputery, telefony, a ja... tylko słaby komputer i przez pewien czas brak neta. Kiedyś cały czas był minecraft i pasjonujące przygody raktuberów, a teraz CS:GO i jeszcze większą wulgarność "rówieśników". Może to co mnie spotkało jak dotąd sprawiło, że nie dałem się zmanipulować. Być może.
Pozdrawiam i życzę, aby wygrał Pan w totka i zamknął ryja temu "ojczymowi".
ZaPrawdePowiadam 21:03, 22.08.2017
Dziękuję Wam za zrozumienie :) Dobrze,że są tu jeszcze młodzi ludzie znający podstawowe wartości.
Akive70 21:08, 22.08.2017
Współczuję z całego serca. Po swojej rodzinie i moich kuzynach tudzież kuzynkach widzę, jak bardzo zepsuta staje się młodzież. Zero szacunku i chęci pomocy. W koło tylko te jebane minecrafty, ajfony,spinnery w głowie a poza tym we łbie pusto. Kiedy to ja byłam w wieku pana syna, to nie było mowy o pyskowaniu czy śmianiu się z ojca. W przeciwnym razie dostawało się wpierdol smyczą od psa po plecach i trzeba było zapierdalać tam gdzie rodziciel kazał. A teraz? Szczylowi nie można nawet klapsa dać bo od razu straszą odebraniem praw do dziecka. Świat się skurwił.
WerterPC 14:26, 23.08.2017
Też dorzucę swoje, chociaż ojcem jestem dopiero 3 tygodnie. Współczuję, że dziecko zostało tak zepsute przez fagasa żony, ale mam powody, żeby sądzić, że z wiekiem chłopakowi otworzą się oczy. Jak będzie zachłanny, to każdy bogaty fagas nie wytrzyma i nagle przestanie mu dawać pieniądze, albo po prostu mały zobaczy, że na nic poza pieniędzmi nie może liczyć z jego strony. Wtedy zda sobie sprawę, że miał ojca, który chociaż nie ma nic, był gotowy oddać mu wszystko, a on to zaprzepaścił. Fakt, że niestety ale dzisiaj panuje straszliwy materializm. Który młody człowiek dzisiaj chętnie by poszedł do lasu i wyciszył sie, zachwycając się szumem wiatru, pięknem zielonej natury i myśli o tym jak harmonijnie płynie potok rzeczny? Chuja, lepiej włączyć tableta i na jebanym Facebooku gadać o tym ile się ostatnio wypiło. Te czasy to jakiś koszmar. Dobra, ja sam nie jestem złoty, bo sporo czasu spędzam w necie i przy grach, ale jednak wyznaję też wartości, które określam mianem "Żyć jak Samuraj". Uwielbiam wejść do dużego lasu wiosną, puścić spokojną muzykę, czuć szum wiatru i zachwycać się pięknem białych kwiatów na drzewach. Taka harmonia, taki spokój i takie szczęście, gdy na chwile oderwać się od tej pierdolonej cywilizacji, gdzie tylko kasa, kasa, kariera, pogoń, stres, materializm i inne gówno. Zamierzam stanąć na głowie, aby mój syn też wpoił sobie wrażliwość na przyrodę, zwierzęta, naturę i inne rzeczy, a nie tylko ta cywilizacja i technika. Powodzenia życzę i szczerze trzymam kciuki ;)
Czarek 22:28, 23.08.2017
Kurde Panie czytam to trochę z ironią i śmiechem i trochę ze łzami w oczach... jaka przyszłość czeka nas wszystkich, nasze emerytury co z wsparciem dla nas starszych co w razie wojny, kto będzie tego wszystkiego broniń gdy nas zabraknie skoro większosć dzisiejszej młodzieży to do niczego nie nadające się pizdy w rurkach z włosem na lalke... światem rządzi pieniądz, wszystko staje na głowie, zero jakich kol wiek zasad, wartości i poszanowania. Naprawdę szacunek dla Ciebie człowieku za twoją postawę za to, że przynajmniej próbujesz coś zrobić zmienić w tym gówniaku. Sam osobiście, żałuję, że nie miałem takiego ojca, że nie miałem go w ogóle... przykre to. Jesteś w porządku i nie przejmuj się kobietą a ni tym fagasem... jak to mówią pieniędzmi jaj nie kupisz. Pozdrawiam i 3maj się chłopie!
Leszy 22:33, 23.08.2017
Z tego co czytam, to pańskiej żonie powinno się odebrać prawo do opieki, a nie Panu
janusz 09:27, 29.08.2017
Jeśli to nie bait to współczuję syna... A do niemiec już nie ma po co jechać....
Shizzle 21:07, 04.09.2017
Pytanie gdzie byłeś kiedy ten podlotek dorastał, że nie ma za grosz szacunku do ojca? Teraz to takie zmuszanie nie ma sensu, bo on sobie tylko stroi żarty. Wie, że jest bezkarny. Porozmawiaj z nim jak facet z facetem, powiedz że zapierdalasz na wszystko co masz i nie wszyscy mają tak łatwo w życiu. Poróbcie coś razem, bo do roboty i tak go nie zagonisz - nie wiem co robią faceci...skręcają jakieś motory czy coś, chodzą na grzyby... Spędźcie czas razem. Pokaż mu, ze chcesz być jego przyjacielem (a przynajmniej kolega) a nie panem niewolnikow - bo pewnie tak dla niego to wyglada.

Komentarze

Ładowanie...


11:47, 22.08.2017
Tak się kończy rozpieszczanie i bezstresowe wychowanie...Kiedyś nie było żadnych srajfonów,snapchatów itp.ale kurwa ludzie na wsi i w mieście byli inaczej wychowani...u mojego kuzyna na wsi jak go ojciec zawołał i powiedział że ma zrobić to i to to kurwa miał zrobić a jak była jakaś pyskówka,nieposłuszeństwo to przez łeb albo pasem po dupie plus szlaban na kompa,zero kieszonkowych itp.przez co na drugi raz kuzyn na zawołanie zapierdalał aż się kurzyło...Ja nie mówię tu oczywiście o tym,że na każdym kroku trzeba dziecku przetrzepać dupę ale kurwa szacunek do ojca(w większości przypadków)się należy i to co powie jest święte...jeżeli nie ustosunkuje się do poleceń które się wyda kilka razy to gówniarz ma ponieść konsekwencje w postaci np.odcięcia kieszonkowych na dwa tygodnie,szlaban na komputer itp.Takie życie...


14:48, 22.08.2017
[15521]
Rozumiem ból, ale proszę mnie nie obrażać, ważę 51kg i nie czuje się pizdą, chciałbym przytyć ale to nie takie proste


20:10, 22.08.2017
Ja osobiście bardzo Panu współczuję działań syna. Mam 15 lat konto na srapchacie i srakstagramie, ale z tego nie korzystam. Konto na Facebooku mam tylko do kontaktu z JEDYNYM prawdziwym przyjacielem i kilkoma mniej prawdziwych kolegów co najwyżej.
Moim zdaniem bicie nie jest potrzebne. Jeżeli dziecko zachowuje się tak, a nie inaczej to jest po prostu debilem przykro to mówić, ale tak jest. Dzisiejsze społeczeństwo łatwo zmanipulować. Dosyć dawno widziałem zdjęcie, w którym było chyba stado baranów, które robiło to samo co reszta. Wszystkie skoczyły w przepaść, a tylko jedna owca została. Idealnie podsumowało to nasze społeczeństwo, a właściwie światowe.
W podstawówce byłem szykanowany z powodu innego toku myślenia i postępowania niż inni. Nie obrażałem jawnie innych uczniów i nauczycieli. Nie piłem i nie paliłem. Nie pomagało też to, że z pieniędzmi w domu miałem krucho w sumie teraz też nie jest najlepiej. Byłem wyrzutkiem z którego można było się bezkarnie śmiać i nikt z tym nic nie robił, bo nawet ja nie starałem się z tym nic robić i zwyczajnie szlochałem w myślach jak musiałem iść do szkoły. Przykro mi się robiło, bo inni mieli PlayStation 3, nowoczesne komputery, telefony, a ja... tylko słaby komputer i przez pewien czas brak neta. Kiedyś cały czas był minecraft i pasjonujące przygody raktuberów, a teraz CS:GO i jeszcze większą wulgarność "rówieśników". Może to co mnie spotkało jak dotąd sprawiło, że nie dałem się zmanipulować. Być może.
Pozdrawiam i życzę, aby wygrał Pan w totka i zamknął ryja temu "ojczymowi".


21:03, 22.08.2017
Dziękuję Wam za zrozumienie :) Dobrze,że są tu jeszcze młodzi ludzie znający podstawowe wartości.


21:08, 22.08.2017
[15526]
Współczuję z całego serca. Po swojej rodzinie i moich kuzynach tudzież kuzynkach widzę, jak bardzo zepsuta staje się młodzież. Zero szacunku i chęci pomocy. W koło tylko te jebane minecrafty, ajfony,spinnery w głowie a poza tym we łbie pusto. Kiedy to ja byłam w wieku pana syna, to nie było mowy o pyskowaniu czy śmianiu się z ojca. W przeciwnym razie dostawało się wpierdol smyczą od psa po plecach i trzeba było zapierdalać tam gdzie rodziciel kazał. A teraz? Szczylowi nie można nawet klapsa dać bo od razu straszą odebraniem praw do dziecka. Świat się skurwił.


14:26, 23.08.2017
[15531]
Też dorzucę swoje, chociaż ojcem jestem dopiero 3 tygodnie. Współczuję, że dziecko zostało tak zepsute przez fagasa żony, ale mam powody, żeby sądzić, że z wiekiem chłopakowi otworzą się oczy. Jak będzie zachłanny, to każdy bogaty fagas nie wytrzyma i nagle przestanie mu dawać pieniądze, albo po prostu mały zobaczy, że na nic poza pieniędzmi nie może liczyć z jego strony. Wtedy zda sobie sprawę, że miał ojca, który chociaż nie ma nic, był gotowy oddać mu wszystko, a on to zaprzepaścił. Fakt, że niestety ale dzisiaj panuje straszliwy materializm. Który młody człowiek dzisiaj chętnie by poszedł do lasu i wyciszył sie, zachwycając się szumem wiatru, pięknem zielonej natury i myśli o tym jak harmonijnie płynie potok rzeczny? Chuja, lepiej włączyć tableta i na jebanym Facebooku gadać o tym ile się ostatnio wypiło. Te czasy to jakiś koszmar. Dobra, ja sam nie jestem złoty, bo sporo czasu spędzam w necie i przy grach, ale jednak wyznaję też wartości, które określam mianem "Żyć jak Samuraj". Uwielbiam wejść do dużego lasu wiosną, puścić spokojną muzykę, czuć szum wiatru i zachwycać się pięknem białych kwiatów na drzewach. Taka harmonia, taki spokój i takie szczęście, gdy na chwile oderwać się od tej pierdolonej cywilizacji, gdzie tylko kasa, kasa, kariera, pogoń, stres, materializm i inne gówno. Zamierzam stanąć na głowie, aby mój syn też wpoił sobie wrażliwość na przyrodę, zwierzęta, naturę i inne rzeczy, a nie tylko ta cywilizacja i technika. Powodzenia życzę i szczerze trzymam kciuki ;)


22:28, 23.08.2017
[15534]
Kurde Panie czytam to trochę z ironią i śmiechem i trochę ze łzami w oczach... jaka przyszłość czeka nas wszystkich, nasze emerytury co z wsparciem dla nas starszych co w razie wojny, kto będzie tego wszystkiego broniń gdy nas zabraknie skoro większosć dzisiejszej młodzieży to do niczego nie nadające się pizdy w rurkach z włosem na lalke... światem rządzi pieniądz, wszystko staje na głowie, zero jakich kol wiek zasad, wartości i poszanowania. Naprawdę szacunek dla Ciebie człowieku za twoją postawę za to, że przynajmniej próbujesz coś zrobić zmienić w tym gówniaku. Sam osobiście, żałuję, że nie miałem takiego ojca, że nie miałem go w ogóle... przykre to. Jesteś w porządku i nie przejmuj się kobietą a ni tym fagasem... jak to mówią pieniędzmi jaj nie kupisz. Pozdrawiam i 3maj się chłopie!


22:33, 23.08.2017
[15535]
Z tego co czytam, to pańskiej żonie powinno się odebrać prawo do opieki, a nie Panu


09:27, 29.08.2017
[15654]
Jeśli to nie bait to współczuję syna... A do niemiec już nie ma po co jechać....


21:07, 04.09.2017
[15779]
Pytanie gdzie byłeś kiedy ten podlotek dorastał, że nie ma za grosz szacunku do ojca? Teraz to takie zmuszanie nie ma sensu, bo on sobie tylko stroi żarty. Wie, że jest bezkarny. Porozmawiaj z nim jak facet z facetem, powiedz że zapierdalasz na wszystko co masz i nie wszyscy mają tak łatwo w życiu. Poróbcie coś razem, bo do roboty i tak go nie zagonisz - nie wiem co robią faceci...skręcają jakieś motory czy coś, chodzą na grzyby... Spędźcie czas razem. Pokaż mu, ze chcesz być jego przyjacielem (a przynajmniej kolega) a nie panem niewolnikow - bo pewnie tak dla niego to wyglada.