#2753 - Ciąża to cud, jebane katolickie pizdy!! dodał: Eric 22:07, 30.07.2012
Będę ojcem. To prawdziwe szczęście gdy dowiedziałem się, że moja żona jest w ciąży. Jednak okazuje się, że katolickie babcie kurwa ich mać już mają swoje zdanie. Gdy żona już ma 8 miesiąc i jechała autobusem to nasłuchała się kątem ucha od jebanych, starych pizd w moherowych beretach, że jest dziwka rozkładająca nogi. Kurwa rydzykowe pizdy pomyślcie czasem zanim się wypowiecie! Rozumiem, że w waszej religii inteligencja nie jest wskazana, ale nasze dziecko to szczęście rodziny i nie jest z nieprawego łoża w przeciwieństwie do was. Idźcie lepiej oddać swoją rentę Rydzykowi i jemu podobnym, którzy molestują nieletnich chłopców, bando jebanych hipokrytów. Nie okazują nikomu szacunku a same oczekują boskiej czci, kurwa mać. Możecie sobie pierdolić do woli, ale ja żyję szczęściem, że już niedługo będę ojcem a wy dalej będziecie gnić w swojej wyimaginowanej egzystencji, gdzie tylko chore i niedojebane fanatyki Rydzyka, bez własnej osobowości mają rację bytu.
Wkurwia 15 ludzi
jestem wkurwiony 02:53, 01.03.2013
wychowałem się BARDZO po katolicku, teraz mam problem, nie mogę się odnaleźć bo wszystko mnie gorszy, nawet sam tekst jakiejś dziewczyny z podtekstem erotycznym do innego chłopaka przyciąga miliony myśli i odrzuca mnie od niej, pomyślicie ze mną problem? zgodzę się jestem nienormalny! Jestem cholernie zazdrosny? może nie tak bardzo, ale czuję to jebane zgorszenie! zostanę świętym? jeżeli dlatego ludzie idą na księdza to teraz się nie dziwię i wy się nie dziwcie, bo to jest cholerstwo, to poczucie że ktoś jest gorszący a samemu jest się świętym. odmawiam pójścia na każdą imprezę, nie piję nie palę, jestem zjebanym dziwakiem

Komentarze

Ładowanie...


02:53, 01.03.2013
Avatar
jestem wkurwiony
[3101]
wychowałem się BARDZO po katolicku, teraz mam problem, nie mogę się odnaleźć bo wszystko mnie gorszy, nawet sam tekst jakiejś dziewczyny z podtekstem erotycznym do innego chłopaka przyciąga miliony myśli i odrzuca mnie od niej, pomyślicie ze mną problem? zgodzę się jestem nienormalny! Jestem cholernie zazdrosny? może nie tak bardzo, ale czuję to jebane zgorszenie! zostanę świętym? jeżeli dlatego ludzie idą na księdza to teraz się nie dziwię i wy się nie dziwcie, bo to jest cholerstwo, to poczucie że ktoś jest gorszący a samemu jest się świętym. odmawiam pójścia na każdą imprezę, nie piję nie palę, jestem zjebanym dziwakiem