#776 - sąsiedzi i bachory dodał: michu 15:30, 09.10.2010
do szewskiej pasji mnie doprowadzają ciule co mają małe dzieci i się tak tymi swoimi dziećmi podniecają, że już im sie wydaje, że bachorowi wszystko wolno!

Na przykład tacy moi sąsiedzi co mieszkają centralnie nade mną. Tak mnie wkurwiają, że to chuj! Akurat jak sie uczę to ich bachor musi napierdalać i wrzeszczeć aż mi sie kurwa tynk sypie z sufitu. Ale jak puszczam głośniej muzykę to zaraz tupią w podłogę..

Ale w Sylwestra to już mnie wkurwili na maksa. Była u mnie impreza, kulturalnie, było z 15 osób, piliśmy, zachowywaliśmy się ok, oglądaliśmy TV, gadaliśmy i była nabita. O północy wychodzimy na klatke, bo było lepiej widać fajerwerki. I kurwa sąsiad zlazł z piętra i na nas napierdala, żebyśmy siedzieli cicho, bo on ma małe dziecko. To już sie tak wkurwiłem, że to chuj, myślałem normalnie, że mu przypierdolę!! Co mu kurwa przeszkadza pare osób na klatce jak na dworze napierdalają wybuchy, kurwa, sylwester jest! Nie moja wina, że zruchał dzieciaka i zamiast sie bawić na imprezie to musi mu wycierać obsraną dupę. Ale sie chujom wydaje, że tam sami mieszkają chyba w całym bloku i wszyscy muszą chodzić na palcach bo oni mają dziecko. Kurwa jak mnie jeszcze wkurwia jak ten bachor im ryczy.. poprostu wyje jak zażynana krowa i tak na maksa głośno, jakbym oglądał jakąś jebaną operę. Kurwa, chyba sie wyprowadzę.
Wkurwia 20 ludzi
fazi7 19:33, 11.09.2013
rozumiem cię brachu.

Komentarze

Ładowanie...


19:33, 11.09.2013
Avatar
fazi7
[4245]
rozumiem cię brachu.